Hokej na trawie – LŚ: Holendrzy wygrywają w Londynie

Reprezentacja Holandii wygrała turniej półfinałowy Ligi Światowej laskarzy w Londynie. Ostatniego dnia zmagań na boisku olimpijskim poznaliśmy także kolejną drużynę, która zagra na przyszłorocznych mistrzostwach świata.

W pierwszym niedzielnym meczu, w którym grali Pakistańczycy i Chińczycy, stawką było siódme miejsce na tym turnieju. Wszystkie bramki w tym spotkaniu padły w ostatnich dziesięciu minutach – najpierw w 51. minucie do bramki trafił Muhammad Umar Bhutta, który też podwyższył prowadzenie w 56. minucie, a chwilę później gola na 3:0 strzelił Muhammad Irfan Jr. Honorowe trafienie dla Chińczyków zanotował w 58. minucie Xiaoping Guo.

W kolejnym meczu Hindusi grali z Kanadyjczykami o piąte miejsce. Już w trzeciej minucie Gordon Johnston strzałem z krótkiego rogu otworzył wynik spotkania, ale po golach Harmanpreeta Singha w siódmej i 22. minucie (również po krótkich rogach) to reprezentacja Indii prowadziła 2:1. Decydujące gole padły w końcówce trzeciej kwarty – najpierw w 40. minucie piłkę do bramki skierował Keegan Pereita, a w 44. minucie zwycięskie trafienie zanotował Johnston. Dla ekipy spod znaku klonowego liścia triumf w tym meczu oznaczał kwalifikację na mistrzostwa świata, które za rok odbędą się w Bhubaneswar.

O miejsce na najniższym stopniu podium turnieju w Londynie gospodarze grali z Malezyjczykami. Dzięki dwóm golom z krótkich rogów Harry’ego Martina oraz trafieniach Davida Amesa i Phila Ropera zwycięstwo odnieśli Anglicy. Wygrali oni 4:1 – honorową bramkę dla Azjatów zdobył Faizal Saari.

W finale turnieju spotkali się Argentyńczycy i Holendrzy. Oranje zdominowali spotkanie strzelając w sumie sześć bramek – dwa trafienia zanotował Valentin Verga, a po jednym Thijs van Dam, Robbert Kemperman, Mirco Pruijser i Thierry Brinkman. Jedyną bramkę dla ekipy z Ameryki Południowej zdobył w 58. minucie meczu Matias Paredes.