Hokej na trawie – LŚ: Walka w Johannesburgu trwa

Podczas gdy panie wypoczywają, panowie rywalizują. W Johannesburgu rozegrano drugą kolejkę turnieju półfinałowego Ligi Światowej laskarzy.

W grupie A Australijczycy zmierzyli się z Francuzami. W siódmej minucie Victor Charlet wykorzystał krótki róg, a w ósmej Pieter van Straaten podwyższył prowadzenie Trójkolorowych. Ostatecznie jednak z triumfu cieszyli się zawodnicy z Antypodów – w 18. minucie Jake Whetton strzelił gola kontaktowego, w 51. stan meczu wyrównał Josh Pollard, a w 53. rzut karny na zwycięskiego gola zamienił Mark Knowles. W kolejnym meczu Nowozelandczycy pokonali Japończyków 3:1 dzięki golom Jareda Panchii, Nica Woodsa i Stephena Jennessa. Honorowe trafienie dla Azjatów zanotował w przedostatniej minucie gry Hirotaka Zendana.

W grupie B drugą wysoką porażkę odnieśli Egipcjanie, przegrywając z Niemcami 0:5 po bramkach Marco Miltkaua, Toma Grambuscha, Dietera-Enrique Linnekogela, Jonasa Gomolla i Timma Herzbrucha. Belgowie z kolei wygrali 6:2 z Irlandczykami. Hat-tricka skompletował Tom Boon, a po jednym golu dołożyli Simon Gougnard, Cédric Charlier i Loïck Luypaert. Bramki dla reprezentacji Zielonej Wyspy strzelili Stephen Cole i Alan Sothern.

Grupa A:
Australia-Francja 3:2
Nowa Zelandia-Japonia 3:1

Tabela:
1. Nowa Zelandia 4 pkt.
2. Australia 3 pkt.
3. Hiszpania 3 pkt.
4. Francja 1 pkt
5. Japonia 0 pkt.

Grupa B:
Niemcy-Egipt 5:0
Belgia-Irlandia 6:2

Tabela:
1. Belgia 6 pkt.
2. Niemcy 3 pkt.
3. Irlandia 3 pkt.
4. RPA 0 pkt.
5. Egipt 0 pkt.