„Jestem szczęśliwy, że mogę jeździć dla Polski” – wywiad z Igorem Rezniczenko

W 2015 roku postanowił opuścić kadrę Ukrainy i rozpocząć starty w polskich barwach. Igor Rezniczenko już w piątek rozpocznie rywalizację na mistrzostwach Europy w łyżwiarstwie figurowym. Przed startem w Ostrawie nasz solista odpowiedział na kilka pytań naszej redakcji.

fot. dzięki uprzejmości P. Ewy Kierzkowskiej

Za Tobą dość trudny początek sezonu, bo pierwsze starty nie napawały optymizmem. Występ w Warsaw Cup pokazał jednak, że forma rośnie ze startu na start.

Z powodu karencji związanej ze zmianą federacji nie mogłem startować na zawodach międzynarodowych przez ostatnie dwa lata. Z jednej strony bardzo chciałem już występować, ale z drugiej odzwyczaiłem się od jazdy na wysokim, międzynarodowym poziomie, dlatego trochę martwiłem się pierwszymi startami przez co nie były one do końca udane. Zawody w Warszawie były dla mnie szczególnie ważne, bo mogłem reprezentować Polskę, a poza tym chciałem pokazać wyższą formę niż we wcześniejszych startach. Na szczęście udało się i byłem bardzo szczęśliwy.

W Warszawie uzyskałeś wynik, który dałby 13. miejsce na ostatnich mistrzostwach Europy i po raz pierwszy przekroczyłeś granicę 200 punktów. O ile Twoim zdaniem jesteś w stanie poprawić jeszcze ten rezultat?

Z zawodów w Warszawie zdecydowanie mogłem być zadowolony, bo udało mi się uzyskać minima punktowe potrzebne do startu w mistrzostwach świata i jednocześnie przekroczyć 200 punktów. Oczywiście bez błędów się nie obyło i wiem, że z czystymi programami ten wynik może być jeszcze lepszy.

W tym roku zadebiutowałeś na międzynarodowej arenie jako reprezentant Polski. To jedno w ważniejszych przeżyć w Twojej karierze?

Bardzo się cieszę, że zmieniłem reprezentację. Jestem bardzo szczęśliwy, że mogę jeździć dla Polski i debiut w nowych barwach był dla mnie ważnym przeżyciem. Oczywiście było mi bardzo trudno wytrzymać dwa lata bez startów w zawodach, ale nie był to stracony czas. W trakcie przerwy udało mi się nauczyć nowych elementów i popracować nad skokami i samą techniką jazdy.

W tym roku najważniejszą imprezą będą mistrzostwa świata, na których będzie można walczyć o kwalifikacje olimpijskie. Występ na igrzyskach to jedno z Twoich sportowych marzeń?

Tak, oprócz mistrzostw Europy będę startował w tym roku także na mistrzostwach świata. Będzie to mój debiut na tak dużych zawodach. Bardzo długo czekałem na taką możliwość i cieszę się, że mogę wystąpić na tych zawodach. Oczywiście chciałbym pojechać także na igrzyska, mam nadzieję, że uda mi się zdobyć kwalifikację.

Jakie różnice dostrzegasz pomiędzy polskim, a ukraińskim łyżwiarstwem figurowym?

Przede wszystkim w Polsce startuje mi się dużo przyjemniej. Stosunek do sportowców jest tu zupełnie inny niż na Ukrainie.

Trenujesz na co dzień na Ukrainie? Nie chciałbyś na stałe przenieść się do Polski?

Nie trenuję na Ukrainie, a w Rosji. Już bardzo długo przygotowuję się w Rosji i w zasadzie podoba mi się tu wszystko, a do tego mam bardzo dobrych trenerów. Aktualnie nie widzę powodu do przeniesienia bazy treningowej i zmiany trenera.

W gronie łyżwiarzy masz swojego idola, na którym się wzorujesz?

Moim idolem jest Daisuke Takahashi z Japonii. W tej chwili jest jednak tylu interesujących solistów, że od każdego można się czegoś nauczyć. Szczególnie inspirują mnie ci, którzy wykonują trudne, skomplikowane skoki.

Mateusz Górecki1997 Posts

<p>Z portalem igrzyska24.pl związany od początku jego istnienia. Pasjonat wielu dyscyplin, które tworzą razem mieszankę wybuchową – łyżwiarstwa figurowego, karate, strzelectwa, wspinaczki sportowej, łucznictwa czy szermierki. Korespondent portalu podczas The World Games 2017 we Wrocławiu. Poza sportem zainteresowany muzyką i literaturą sensacyjną.</p>

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password