Jeździectwo – skoki, PN: Nieudany początek cyklu w wykonaniu Polaków

W Linzu odbyły się pierwsze zawody Pucharu Narodów II dywizji europejskiej. Reprezentacja Polski zajęła w nich dziewiąte miejsce, nie kwalifikując się do drugiego nawrotu.

Jako pierwszy z naszych reprezentantów na parkur wyjechał Michał Ziębicki na Heartbreakerze. Para ta do mety przyjechała z zaledwie jednym punktem karnym za przekroczenie normy czasu. Nieco słabiej poradziła sobie Klara Kostrzewa na wałachu Quelf d’Or, która zebrała 5 punktów karnych (błąd na rowie z wodą i przekroczenie normy czasu), z kolei Łukasz Koza na ogierze Cartogans Kiss zapisał na swoje konto aż 14 punktów karnych (12 za zrzutki i 2 za czas). Wynik Kozy nie liczył się jednak do rezultatu drużyny jako najsłabszy, chociaż podobnie spisał się Michał Kaźmierczak na Stakorado – para ta zebrała 13 punktów karnych (trzy zrzutki i przekroczenie normy czasu o zaledwie 0,05 s). Ostatecznie z wynikiem 19 punktów karnych Polacy zajęli w pierwszym nawrocie dziewiąte miejsce, co oznaczało brak kwalifikacji do nawrotu drugiego.

Konkurs w Linzu wygrali przedstawiciele I dywizji, Włosi, którzy, wyłączając najsłabsze przejazdy w obu nawrotach, zebrali tylko trzy punkty karne. Na drugim miejscu, pomimo bezbłędnego drugiego nawrotu, uplasowali się Belgowie, na których wynik złożyły się cztery punkty z pierwszego przejazdu. Podium uzupełnili Brytyjczycy, którzy zapisali na konto aż 14 punktów karnych.