Judo – MME: Bez polskich medali w Tel Avivie


Reprezentacja Polski wróci z Izraela z pustymi rękoma. Drugi dzień mistrzostw nie przyniósł niestety miejsc na podium dla naszych reprezentantów. Blisko szczęścia były Paula Kułaga (-78 kg) oraz Anna Załęczna (+78 kg), które uplasowały się na piątych lokatach.

Do dzisiejszej rywalizacja przystąpiła siódemka polskich zawodników: Sandra Lickun i Urszula Hofman (-70 kg), Beata Pacut i Paula Kułaga (-78 kg) oraz Anna Załęczna (+78 kg) w gronie kobiet, a także Damian Stępień (-81 kg) i Piotr Kuczera (-90 kg) w gronie mężczyzn. Po wczorajszych niepowodzeniach liczyliśmy na znacznie lepsze wyniki uzyskane przez podopiecznych Anety Szczepańskiej i Piotra Sadowskiego. Częściowo te oczekiwania zostały spełnione.

Na tatami w Tel Avivie najlepiej zaprezentowały się Paula Kułaga i Anna Załęczna, które przegrały walki o brązowy medal. Kułaga zmagania zaczęła od pojedynku 1/16 finału, w którym zmierzyła się z Chorwatką Brigitą Matić. Polka wygrała rzucając rywalkę na yuko. W kolejnej fazie zmagań naszej reprezentantce przyszło się skonfrontować z Holenderką Larissą Groenwold. Walka była wyrównana, rywalka zapisała na swoim koncie yuko, lecz podopieczna Anety Szczepańskiej odpowiedziała rzutem na waza-ari i tym samym zameldowała się w półfinale. W nim trafiła na Rosjankę Antoninę Shmelevą, która okazała się lepsza od Kaługi, zwyciężając przed czasem. Polce pozostała więc rywalizacja o 3. miejsce z Włoszką Giorgią Stangherlin, pogromczynią Beaty Pacut ze wcześniejszej fazy zmagań. Niestety i ta walka nie poszła po myśli naszej reprezentantki, która musiała zadowolić się piątym miejscem.

Na tej samej lokacie uplasowała się również Anna Załęczna. Polka w swojej pierwszej walce pokonała Brytyjkę Michelle Boyle. W następnej fazie rywalizacji nasza reprezentantka zmierzyła się z Chorwatką Ivaną Sutalo. Niestety Załęczna uległa swojej rywalce, która jak się później okazało okazała zwyciężyła w całym turnieju. Wcześniej jednak, dzięki awansowi Chorwatki do półfnału, podopieczna Anety Szczepańskiej otrzymała szansę walki w repasażach. Tam w 1. rundzie wygrała przez yuko z Węgierką Emese Karpati. Niestety w kolejnym pojedynku, którego stawką był brązowy medal, przegrała przez ippon z Brytyjką Jodie Myers.

Innym naszym reprezentantom nie poszło tak dobrze. Damian Stępień wygrał swoją pierwszą walkę z Rumunem Elemerem Szocsem, ale w następnej fazie zmagań lepszy okazał się Azer Rufat Ismayilov. Beata Pacut zaczęła rywalizację w kategorii do 78 kg zaczęła od wygranej przez ippon z Rumunką Alexandrą Mazilu. Jak się okazało było to jedyne zwycięstwo Polki w turnieju. W kolejnym pojedynku lepsza okazała się Ukrainka Anastasiya Turchyn. Dzięki awansowi Turchyn do półfinału, nasza reprezentantka szukała jeszcze swojej szansy na medal w repasażach. W 1. rundzie uległa jednak Włoszce Stangherlin. Pozostali Polacy przegrali swoje inauguracyjne pojedynki: Piotr Kuczera nie sprostał Słoweńcowi Mihaelowi Zgankowi, Sandra Lickun nie dała rady Belgijce Sophie Berger, natomiast Urszula Hofman  nie poradziła sobie z Greczynką Elisavet Teltsidou.

Te rezultaty oznaczają, że reprezentacja Polski wróci z Izraela bez medalu MME. Liczyliśmy zdecydowanie na więcej, biorąc pod uwagę doświadczenie naszych kadrowiczów na arenie międzynarodowej.

 



Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password