Kajakarstwo – PŚ: Bardzo dobre występy Walczykiewicz w eliminacjach

­W piątek w portugalskim Montemer o-Velho ruszyła kolejna edycja kajakarskiego Pucharu Świata. Na starcie zawodów możemy oglądać tylko jedną reprezentantkę Polski – Martę Walczykiewicz, która w piątkowych wyścigach eliminacyjnych spisała się rewelacyjnie, bezpośrednio awansując do dwóch finałów. 

Pierwsze w sezonie zawody kajakarskiego Pucharu Świata nie rozczarowały pod względem obsady. Na starcie stanęło wielu mistrzów olimpijskich z Rio de Janeiro (Lisa Carrington – K1 200 metrów, Sebastian Brendel – C1 1000 metrów) oraz wielokrotnych medalistów Mistrzostw Świata i Europy. Reprezentacja Polski, która dopiero wchodzi w sezon poolimpijski i podlega pewnym przetasowaniom jeśli chodzi o poszczególne składy osad – była reprezentowana tylko przez srebrną medalistkę zeszłorocznych igrzysk w K1 na 200 metrów – Martę Walczykiewicz.

Polka miała w piątek do wykonania dwa zadania – wejście do finałów na dystansie 200 i 500 metrów. Zaczęło się porannymi eliminacjami na dłuższym dystansie. Z każdego z dwóch wyścigów do finału awansowały trzy najlepsze kajakarki, a kolejne cztery musiały płynąć dodatkowy wyścig półfinałowy. Ostatnie dwie zawodniczki w obu wyścigach były eliminowane. Od początku wyścigu bardzo mocne tempo narzuciła Ukraina Maria Povkh, która długo prowadziła, ale w drugiej części dystansu do głosu doszła Brytyjka Rebeka Simon i ona wygrała wyścig. Walczykiewicz od początku spokojnie kontrolowała swoje tempo, płynąc cały czas na drugiej pozycji i to właśnie na tym miejscu biało-czerwona dopłynęła do mety, zapewniając sobie pewne miejsce w finale, który ruszy jutro, punktualnie o godzinie 11:34. Jego skład oprócz Polki stanowić będą: Kristina Fazekas-Zur (Węgry), Teresa Portela (Portugalia), Caitlin Ryan (Nowa Zelandia), Rebeka Simon (Wielka Brytania), Spela Janic (Słowenia), Marija Povkh (Ukraina), Anja Osterman (Słowenia) i Esti Van Tonder (RPA).

Jeszcze lepiej poszło Polce w otwierającym popołudniowe ściganie wyścigu eliminacyjnym na dystansie 200 metrów. Polka dobrze wystartowała, bardzo szybko napędziła łódkę i zdecydowanie triumfowała nad drugą na mecie Portugalką Teresą Portelą, zapewniając sobie drugi występ w finale, który odbędzie się w niedzielę o godzinie 12:03. Popłyną w nim także Teresa Portela (Hiszpania), Teresa Portela (Portugalia), Anja Osterman i Spela Janic (obie Słowenia), Mariia Kichasova (Ukraina) oraz trzy zawodniczki z jutrzejszego półfinału.

Przez cały dzień odbywały się wyścigi eliminacyjne. Rano sporą siłę pokazał wicemistrz olimpijski – Francuz Maxime Beaumont, który swój wyścig na dystansie 1000 metrów rozstrzygnął z blisko trzynastosekundową przewagą, co może go stawiać w finale na pozycji głównego faworyta do zwycięstwa nad wielką nadzieją gospodarzy – Fernando Pimentą. Francuz uzyskał też najlepszy czas w popołudniowym wyścigu na 200 metrów, ale tu zwycięstwo nie przyszło już tak łatwo, bo Łotysz Aleksejs Rumjancevs dał się wyprzedzić o mniej niż sekundę. U kanadyjkarzy swój eliminacyjny start dość niespodziewanie przegrał Sebastian Brendel, którego minimalnie pokonał Czech Martin Fuksa.

Z kolei wyścigi dwójek zostały lekko zdominowane przez Hiszpanów. W rywalizacji 500-metrowców najlepszy czas osiągnęli Albert Marti i Pelayo Roza, a kilkanaście minut później podobnym wyczynem na dystansie 1000 metrów popisali się kanadyjkarze – Mohssine Moutahir i Gonzalo Martin, wiele więc wskazuje, że Hiszpanie z sąsiedniej Portugalii mogą wywieźć dość pokaźny worek medali.

Rywalizacja wieczorna przebiegała już pod znakiem wyczynów sprinterskich. Tu z kolei na uwagę zasługują dwa wygrane wyścigi eliminacyjne przez Ukraińców – w C1 na 200 metrów kobiet – Liudmyły Luzan  i w K1 na 200 metrów mężczyzn – Igora Trumova. Z igrzysk olimpijskich w Rio Ukraińcy przywieźli dwa krążki w rywalizacji kajakarzy – teraz zawodnicy spod znaku niebiesko-żółtej flagi mierzą znacznie wyżej.