Kolarstwo – BinckBank Tour: Znowu „ugotowani”

Peter Sagan wygrał 3. etap BinckBank Tour, który kończył się w Ardooie. Słowak nie dał szans swoim rywalom na sprinterskim finiszu, ale liderem wyścigu pozostał Szwajcar – Stefan Kung.

Na 186-kilometrowym etapie od początku wiadomo było, że scenariusz będzie podobny do tego, jak na wszystkich innych etapach BinckBank Tour. Oznacza to zawiązanie się ucieczki i prawdopodobnie sprinterski finisz z peletonu. Nie inaczej było i dziś, choć „harcownicy” mogli upatrywać swoich szans w kilku odcinkach brukowych.

Na trasie do Ardooie swoich sił spróbowało pięciu kolarzy, ale nie byli to zawodnicy z czołówki wyścigu. W ucieczce brakowało też Polaków. Z góry skazany na pożarcie odjazd całkiem długo jechał przed peletonem, a do szczęścia zabrakło im 6 km. Jednak największa w tym „zasługa” peletonu, który po prostu kontrolował różnicę czasową i w odpowiednim momencie przyspieszył.

W walce o etapowe zwycięstwo najlepszy okazał się ponownie (wygrał już w poniedziałek) Peter Sagan, który wyprzedził Edwarda Theunsa i Rudiego Barbiera.

Na czele klasyfikacji generalnej nie zaszły jednak wielkie zmiany. Prowadzi Stefan Kung, który wyprzedza naszego Macieja Bodnara oraz Toma Dumoulina. Peter Sagan jest czwarty.

Wyniki 3. etapu:

Klasyfikacja generalna: