Kolarstwo górskie – PŚ: Dominator Schurter znów zwycięża!

Po nieco niespodziewanym triumfie w ME Szwajcara Vogela grono faworytów do zwycięstwa w PŚ w Kanadzie się powiększyło. Jednak Nino Schurter, który nie wystartował w europejskim czempionacie pokazał, że jest najlepszy i pewnie zwyciężył w dzisiejszych zawodach.

Początek wyścigu był bardzo wyrównany, wszyscy zawodnicy jechali razem, a prowadzenia w grupie podjął się Nino Schurter. Tuż za nim na czele stawki znajdowali się Francuzi Titouan Carod  i Maxime Marotte. Cała trójka odjechała na drugim okrążeniu. Na początku kolejnego ,,kółka” dołączył do nich także Niemiec Manuel Fumić, który po chwili objął prowadzenie i zaczął dyktować mocniejsze tempo. Nie wytrzymał go Marotte i odpadł z czołówki.

Na piątym okrążeniu świetną jazdą popisał się Stephane Tempier i znalazł się tuż za plecami Schurtera, Caroda i Fumicia. Szwajcar postanowił nie trwać długo w takim stanie rzeczy i zaatakował. Rozpoczynając szóste kółko miał już 15 sekund przewagi. Tymczasem Fumić zaczął spadać w klasyfikacji, został wyprzedzony m.in. przez Kerschbaumera.  Niezagrożony Schurter zbliżał się do mety, a pasjonującą walkę o drugi stopień podium mieli stoczyć Francuzi Titouan Carod i Stephane Tempier. Pasjonującej walki jednak nie było, bowiem Carod znacznie osłabł i to jego rodak mógł się cieszyć z drugiej pozycji. Trzecie miejsce zajął Gerhard Kerschbaumer, który popisał się znakomitym finiszem, spychając Caroda na czwarte miejsce.

43. miejsce ze stratą ponad 8 minut zajął jedyny z Polaków Bartłomiej Wawak.

Wyniki:

1. Nino Schurter (SUI)
2. Stephane Tempier (FRA)
3. Gerhard Kerschbaumer (ITA)
4. Titouan Carod (FRA)
43. Bartłomiej Wawak (POL)

CHCESZ ZAROBIĆ? MAMY DLA CIEBIE SPECJALNĄ OFERTĘ!
ZAGRAJ RAZEM Z NAMI!