Kolarstwo szosowe – Criterium du Dauphine: Peter Kennaugh pierwszy na Alpe d’Huez


Królewski etap wyścigu dookoła Delfinatu zakończył się na Alpe d’Huez. Zwycięzcą etapowym po samotnej akcji został Brytyjczyk Peter Kennaugh (Team Sky). Liderem przed ostatnim etapem jest Australijczyk Richie Porte.

Na końcu dzisiejszego etapu na kolarzy czekały 2 piekielnie trudne podjazdy. Najpierw długa na Col de Sarenne, a potem pokonywany od innej strony niż zazwyczaj Alpe d’Huez (3,7 kilometra). Ochotę na ucieczkę miało wielu zawodników, ale grupę uciekająca stworzyło 17 kolarzy.

Na Col de Sarenne na czele została tylko dwójka reprezentantów Wielkiej Brytanii. Byli to Peter Kennaugh (Team Sky) oraz niespodziewanie znany jako sprinter Ben Swift (UAE Team Emirates). Przewaga tej dwójki nad resztą uciekinierów, Romainem Bardetem i Andrey’em Talanskim, którzy odskoczyli od grupy faworytów oraz nad grupą faworytów była bezpieczna.

Kennaugh rozstrzygnął etap na swoją korzyść na początku podjazdu na Alpe d’Huez, osiągając ostatecznie 13 sekund przewagi nad Swiftem oraz minutę i 11 sekund nad Jesusem Herradą. Hiszpan z Movistaru był trzeci.

Piąte miejsce zajął Bardet, który jako jedyny z czołówki klasyfikacji generalnej zdołał dzisiaj coś odrobić do Richiego Porte’a. Lider wyścigu kasował, często przy pomocy kolegi z zespołu Bena Hermansa, wszystkie ataki rywali m.in. Fabio Aru i Alejandro Valverde. Na finałowym podjeździe zaatakowali Fabio Aru, Jakob Fuglsang i Alberto Contador. Porte błyskawicznie do nich dojechał.

Następnie Australijczyk skontrował. Utrzymać jego koło zdołał tylko Fuglsang. Australijczyk i Duńczyk stracili do Kennaugha blisko 2 minuty. Kolejne straty ponieśli Contador, Aru, Martin, Valverde i przede wszystkim Christopher Froome. Kolarzowi Sky pomagał Michał Kwiatkowski, który ze stratą 5 minut i 29 sekund zajął 38. miejsce.

W klasyfikacji generalnej Porte ma już minutę i 2 sekund przewagi nad Froomem. Trzeci jest Fuglsang. Michał Kwiatkowski zajmuje 32. miejsce.



Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password