Kolarstwo szosowe – Paryż-Roubaix: Przed kolarzami najbardziej morderczy z wyścigów

Wyścig Paryż-Roubaix przeznaczony jest dla kolarzy z mocnymi charakterami. Na trasie z Compiegne do Roubaix umiejscowionych jest aż 29 sekcji brukowych. Czy o zwycięstwo powalczy Tom Boonen, który wraz z końcem wyścigu zakończy wspaniałą karierę?

Trasa wyścigu

Kolarze będą mieli do pokonania 257 kilometrów. Pierwsze bruki zaplanowane są po pokonaniu 97 kilometrów. Będzie to trzygwiazdkowy odcinek Troisvilles – Inchy. Jedną z największych atrakcji wyścigu jest Lasek Arenberg. Ten pięciogwiazdkowy sektor liczy prawie 2,5 kilometra i jest 19. sektorem licząc do mety. Najwięcej problemów kolarzom powinny sprawić także pozostałe sekcje, którym przyznano 5 gwiazdek. Są to Mons-en-Pévèle (na ok. 50 kilometrów przed metą) oraz Le Carrefour de l’Arbre (17 kilometrów przed metą).

To drugim z tych sektorów zawodnicy przejadą jeszcze przez Gruson, Willems – Hem i Roubaix. Jeśli 29 sektorów brukowych nie przesądzi o tym kto wygra „Piekło Północy”, to kolarze będą finiszować na słynnym welodromie w Roubaix.

Mapa wyścigu

Mapa sektorów brukowych

Więksi i mniejsi faworyci

Rzecz jasna, wszystkie oczy zwrócone będą na Toma Boonena. Belgijski kolarz tegorocznym „Piekłem Północy” zakończy swoją karierę. W jej trakcie Boonen wygrał Paryż-Roubaix czterokrotnie. Innymi faworytami z Quick-Step Floors są zwycięzca sprzed 3 lat Niki Terpstra i drugi 2 lata temu Zdenek Stybar.

Ciężko nie wspomnieć o Gregu van Avermaecie. Mistrz olimpijski w wiosennej kampanii radzi sobie wyśmienicie. Dla mistrza olimpijskiego z Rio niedzielny wyścig może być osłodą po niepowodzeniu we Flandrii, które było spowodowane upadkiem.

Na pierwsze swoje zwycięstwo w tym wyścigu czeka Peter Sagan. Do tej pory Słowak w tym sezonie wygrał tylko Kuurne-Bruksela-Kuurne. O zwycięstwo pokusić się może także Alexander Kristoff. Na Mediolan-San Remo i Ronde van Vlaanderen norweski sprinter finiszował jako pierwszy z peletonu. Może tym razem uda mu się zabrać w odpowiednią ucieczkę.

Dwa lata temu kostkę bruku przeznaczoną dla zwycięzcy wyścigu otrzymał John Degenkolb. Lider Trek-Segafredo lubi ten wyścig i jest w gronie jego faworytów. Rok temu po niesamowitej walce na całej trasie wygrał Matthew Hayman. W niedzielę podobnie jak rok temu kolarz Orica-Scott pojedzie na rowerze aerodynamicznym. Jednak liderem Orici powinien być Jens Keukeleire.

To nie jest udana wiosna dla Luke Rowe’a i Iana Stannarda. Najlepszy klasykowcy w zespole Sky pragną o sukcesie w Paryż-Roubaix. Może nim być powtórzenie wyniku Stannarda sprzed roku, który stanął na najniższym stopniu podium.

Lista startowa

Polacy na starcie

W „Piekle Północy” pojedzie dwóch Polaków. Maciej Bodnar (Bora-hansgrohe) będzie pomocnikiem Petera Sagana. Liczymy na przynajmniej tak samo dobrą jazdę Polaka jak na Ronde van Vlaanderen. Drugim z Polaków jest debiutujący Łukasz Wiśniowski. Kolarz ekipy Sky będzie istotnym pomocnikiem Rowe’a i Stannarda.