Kolarstwo szosowe – Tour de France: Maciej Bodnar bardzo blisko szczęścia!


240 metrów zabrakło Maciejowi Bodnarowi do zwycięstwa etapowego na 11. etapie Tour de France. Polak uciekał przez cały etap, z czego ponad 20 kilometrów samtonie. Po sprinterskim finiszu po raz piąty w wyścigu wygrał Marcel Kittel.

10 etapów za kolarzami i 10 etapów przed nimi. Oznacza to, że dzisiejszy etap z Eymet do Pau jest w samej połowie „Wielkiej Pętli”. Na jazdę w ucieczce na trasie etapu o długości 203,5 kilometra zdecydował się Maciej Bodnar. W Tour de France nie jadą już Peter Sagan i Rafał Majka, więc inni kolarze Bora-hansgrohe mają już inne cele na wyścig.

Maciej Bodnar na premiach lotnej i górskiej zajmował 3. miejsca. Wygrywali jego dwaj towarzysze ucieczki Włoch Marco Marcato (UAE Team Emirates) i Belg Frederik Backaert (Wanty Groupe Gobert). Niestety, peleton podobnie jak na poprzednich sprinterskich etapach nie pozwolił dzisiaj uciekinierom na walkę o etapowe zwycięstwo.

Gdy trójka uciekinierów miała mniej niż minutę przewagi samotnie zaatakował Maciej Bodnar. Polak korzystał ze swoich świetnych umiejętności indywidualnej jazdy na czas. Reprezentant Polski długo utrzymywał przewagę blisko 40 sekund.

Po pięknej walce niestety Maciej Bodnar nie dojechał do linii mety przed rozpędzonym peletonem. Grupa złapała Polaka niecałe 300 metrów przed metą. Po piąte zwycięstwo w tegorocznej „Wielkiej Pętli” sięgnął Marcel Kittel. Na finiszu Niemiec z Quick Step Floors pokonał Dylana Groenewegena i Edvalda Boassona Hagena.

Michał Kwiatkowski zajął dzisiaj 25. miejsce. Bodnar był 54., ale nie jest to istotne w kwestii jego dzisiejszej akcji. Paweł Poljański był 75. Wszyscy polscy kolarze przyjechali w peletonie. Liderem wyścigu jest Chris Froome.

Mimo, że etap był spokojny, to wydarzyło się kilka kraks, w których ucierpieli m.in. Romain Bardet, Alberto Contador, Jakob Fulgsang i Dario Cataldo. Ten ostatni wycofał się z wyścigu.



Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password