Kolarstwo szosowe – Tour de France: Marcel Kittel zwycięzcą etapu

Marcel Kittel został zwycięzcą szóstego etapu tegorocznego Tour de France z Vesoul do Troyes. Niemiec był najlepszy na sprinterskim finiszu. Liderem wyścigu pozostał Christopher Froome.

Szósty etap tegorocznego Tour de France miał długość 216 kilometrów, co stawia go na drugim miejscu pod względem długości w całym wyścigu. Był to etap pagórkowaty, nieszczególnie wymagający. Utrudniała go jednak z pewnością pogoda. Kolarze jechali pod bezchmurnym niebem w temperaturze ponad 30 stopni Celsjusza.

Już chwilę po starcie ostrym od peletonu oderwała się dzisiejsza ucieczka. W jej skład weszli Perrig Quemeneur (Francja, Direct Energie), Frederik Backaert (Belgia, Wanty) and Vegard Stake Laengen (Norwegia, UAE). Szybko zdołali uzyskać niemal czterominutową przewagę. Przez długi czas ich zaliczka utrzymywała się właśnie na poziomie 3-4 minut. Ta trójka rozstrzygnęła między sobą pierwszą z dwóch dzisiejszych premii górskich czwartej kategorii umieszczoną na wzgórzu Cote de Langres na 69. kilometrze trasy. Wygrał ją, zdobywając punkcik do klasyfikacji górskiej, Quemeneur. Po tejże premii przewaga ucieczki bardzo się wahała. Momentami spadała do zaledwie ok. 1,5 minuty, by następnie z powrotem wzrosnąć do trzech.  Uciekinierzy rozdali między sobą punkty i bonifikaty na premii lotnej Colombey-les-Deux-Églises (135. kilometr). Jako pierwszy wjechał na nią Backaert, a za nim przyjechali Laengen i Quemeneur. Na podjeździe pod drugą górską premię w pościg za uciekinierami ruszył Francuz Laurent Pichon z ekipy Fortuneo. Na premię ponownie jako pierwszy wjechał Quemeneur. Na zjeździe już minutę przed peletonem i minutę na ucieczką znalazł się Pichon. Nie trwało to jednak długo zanim peleton go wchłonął. Coraz bardziej zmniejszała się również przewaga ucieczki. Ostatecznie została ona wchłonięta na 3 kilometry przed metą.

To oznaczało sprinterski finisz. Najlepiej rozegrała go ekipa Quick-Step Floors, dzięki czemu etap wygrał Niemiec Marcel Kittel. Na finiszu wyprzedził on Francuza Arnaud Demare’a (FDJ) i swojego rodaka Andre Greipela (Lotto-Soudal).

Jako 20. linię mety przeciął Rafał Majka, a jago 59. Paweł Poljański (obaj Bora-Hansgrohe). Nie zanotowali oni straty czasowej. Straty nie do zwycięzcy nie mieli również 105. Michał Kwiatkowski (Sky) oraz 112. Maciej Bodnar (Bora).

Etap ten nie przyniósł nawet najmniejszych zmian w klasyfikacji generalnej. Wciąż prowadzi Christopher Froome (Sky), a 20. jest Majka, tracący 1’01”.