Kolarstwo szosowe – Tour de France: Pierwszy triumf Petera Sagana


Peter Sagan wygrał na trudnym finiszu w Longwy i po raz pierwszy triumfował na tegorocznym Tour de France. Wysoko przyjechał Rafał Majka.

Trzeci etap „Wielkiej Pętli” prowadził przez Belgię, Luksemburg i Francję. Kolarze rozpoczęli ściganie w Verviers pod Liege i po pokonaniu 212,5 kilometra dotarli po na metę w Longwy. Po drodze czekało na nich 5 górskich premii i jedna lotna.

Niedaleko po starcie utworzyła się ucieczka złożona z 6 kolarzy. Byli to Nils Politt (Niemcy, Katiusza), Frederik Backaert (Belgia, Wanty), Romain Sicard (Francja, Direct Energie), Adam Hansen (Australia, Lotto Soudal), Romain Hardy (Francja, Fortuneo) oraz Nathan Brown (Stany Zjednoczone, Cannondale). Początkowo peleton nie pozwolić odjechać ucieczce na więcej niż 2 minuty.

Po 18 kilometrach rozegrano pierwszą premię górską Cote de Sart na której 1 punkt zdobył jej zwycięzca Nathan Brown. Lotny finisz w Wincrange padł łupem Nilsa Politta. Niemiec triumfował również na premii górskiej najniższej kategorii Cote de Wiltz.

Po tym podjeździe od czołówki odskoczyli Brown i Politt. Celem tego odjazdu była walka na Cote d’Eschdorf, gdzie mieściła się pierwsza na tegorocznym Tour de France premia górska trzeciej kategorii, którą wygrał Nathan Brown. Przewaga odjazdu nad peletonem wzrosła do 4 minut, ale peleton szybko zniwelował stratę do 2 minut. Ucieczka była skazana na porażkę.

Na 57 kilometrów przed metą do ucieczki doszli Lilian Calmejane (Francja, Direct Energie), Pierre Luc Perichon (Francja, Fortuneo Vital Concept) i Thomas de Gendt (Belgia, Lotto Soudal). Przewaga odjazdu wynosiła niecałą minutę.

Od ucieczki po pewnym czasie oderwali się 2 kolarzy, którzy doskoczyli do czołówki oraz Romain Hardy. Stery w ucieczce przejął Lilian Calmejane, który zostawił innych uciekinierów i samotnie uciekał przed peletonem. Kolarz Direct Energie wygrał premię górską na Cote de Villers-la-Montagne. Tym samym nowym liderem klasyfikacji górskiej został Nathan Brown, który przejął koszulkę w grochy od swojego kolegi z zespołu Taylora Phinneya. Lilian Calmejane został złapany na 10 kilometrów przed metą. Potem w peletonie rozpoczęła się rywalizacja o pozycje. Finisz rozegrany został na Cote de Longwy.

Rafał Majka świetnie pomagał Peterowi Saganowi. To właśnie Słowak wywiązał się z roli faworyta i wygrał swój pierwszy etap na Tour de France. Drugi był Michael Matthews, a trzeci Daniel Martin. Co ciekawe Saganowi na 200 metrów przed metą wypięła się prawa noga z pedału i mimo to zdołał utrzymać przewagę nad rozpędzonymi rywalami.

Rafał Majka zajął 10. miejsce ze stratą 2 sekund. Michał Kwiatkowski uplasował się na 42. miejscu ze stratą 19 sekund. Paweł Poljański przyjechał minutę i 49 sekund za zwycięzcą na 89. miejscu. Maciej Bodnar był 138., stracił on 2 minuty i 56 sekund.

Liderem nadal jest Geraint Thomas, który finiszował na dzisiejszym etapie na 9. miejscu. Michał Kwiatkowski w klasyfikacji generalnej jest ósmy. Rafał Majka jest 23. ze stratą 49 sekund.



Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password