Kolarstwo szosowe – Tour de France: Wielki sukces Liliana Calmejana


Francuz Lilian Calmejane po pięknym samotnym ataku został zwycięzcą 8. etapu Tour de France. Mimo, że był to trudny etap faworyci przyjechali razem. Rafał Majka nadal jest na 10. miejscu w klasyfikacji generalnej.

We francuskiej Jurze rozegrano 8. etap Tour de France. Odcinek z Dole do Station des Rousses liczył 187,5 kilometra. Na trasie umiejscowione były premia lotna i 3 premie górskie. Na początku peleton nie był skłonny do puszczenia ucieczki. Na lotnym finiszu w Montrond o zwycięstwo rywalizowali sprinterzy. Wygrał Andre Greipel, a o punkty nie walczył Arnaud Demare, który jechał dzisiaj daleko za peletonem.

Potem na czele utworzyła się ucieczka, w której jechało aż 50 zawodników. Najwyżej sklasyfikowany z uciekinierów był Francuz Pierre Roger Latour (AG2R). Przed premią górską na Col de la Joux zaatakowali Serge Pauwels (Belgia, Dimension Data) i Warren Barguil (Francja, Team Sunweb). Na linii premii górskiej jako pierwszy zameldował się Francuz. Następnie liczebność grupy nieco wzrosła, ale kolejną premię górską na Cote de Viry wygrał także Barguil.

Pierwotna ucieczka składająca się z 50 kolarzy podzieliła się na wiele małych grup. Ostatecznie pierwszą grupę stworzyli Barguil, Pauwels, Nicolas Roche (Irlandia, BMC), Lilian Calmejane (Francja, Direct Energie), Jan Bakelants (Belgia, AG2R), Simon Clarke (Australia, Cannondale), Robert Gesink (Holandia, Lotto Jumbo) Michael Valgren (Dania, Astana) i Greg van Avermaet (Belgia, BMC). Peleton na czele z ekipą Sky nie pozwolił tej grupie odjechać na więcej niż 3 minuty. Bardzo długo tempo dyktował Michał Kwiatkowski.

Końcówka etapu to 12-kilometrowy podjazd Montee de la Combe i ponad 10 kilometrów płaskiego terenu. Na podjeździe ucieczka się rozpadła. Na atak zdecydował się Lilian Calmejane, którego gonili Nicolas Roche, Robert Gesink i Serge Pauwels. Ostatecznie za Francuzem samotnie jechał Gesink.

Na szczycie podjazdu pierwszy zameldował się Lilian Calmejane i został liderem klasyfikacji górskiej. Peleton tracił do Francuza z Direct Energie niecałe 1,5 minuty. Mimo problemów ze skurczami samotnie dojechał do mety. Robert Gesink przyjechał drugi ze stratą 36 sekund. Trzecie miejsce zajął Francuz Guillaume Martin (Wanty Gobert). Faworyci przyjechali razem.

Rafał Majka zajął 8. miejsce. Paweł Poljański był 41. ze stratą 56 sekund do zwycięzcy, Michał Kwiatkowski 89., a Maciej Bodnar 119., obaj ze stratą prawie 21 minut. Liderem klasyfikacji generalnej nadal jest Christopher Froome. Rafał Majka zajmuje 10. miejsce.



Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password