Kolarstwo szosowe – Tour de France: Zapowiedź „Wielkiej Pętli”


Już w sobotę wraz z początkiem lipca rozpocznie się 104. edycja Tour de France. W wyścigu wystartuje 4 Polaków. Będą to trzej kolarze Bory-hansgrohe Rafał Majka, Maciej Bodnar i Paweł Poljański oraz Michał Kwiatkowski z Team Sky.

Trasa wyścigu

Etap 1 – 1 lipca (sobota): jazda indywidualna na czas Dusseldorf – Dusseldorf (14 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Tour de France rozpocznie się w Niemczech. Na początek krótka czasówka dookoła Dusseldorfu. Jednym z faworytów do tego, aby zostać pierwszym liderem Touru jest Michał Kwiatkowski. Zwycięzcę czeka wielki zaszczyt.

Etap 2 – 2 lipca (niedziela): Dusseldorf – Liege (203,5 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Kolejny start w Dusseldorfie, po czym kolarze będą zbliżać się do Belgii. Po pokonaniu około 150 kilometrów wjadą oni do państwa Beneluksu. W Liege powinniśmy oglądać walkę sprinterów. Na trasie znalazły się 2 premie górskie czwartej kategorii i lotny finisz.

Etap 3 – 3 lipca (poniedziałek): Verviers – Longwy (212,5 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Etap numer trzeci prowadzi aż przez 3 państwa: Belgię, Luksemburg i Francję. Na trasie znajduje się aż 5 premii górskich, w tym finałowa w Longwy. Końcówka odpowiadająca kolarzom specjalizującym się w trudnych końcówkach.

Etap 4 – 4 lipca (wtorek): Mondorf-les-Bains – Vittel (207,5 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Kolarze wyruszą z Luksemburgu, ale będą finiszować we francuskim Vittel. Etap dla sprinterów, ewentualnie dla uciekinierów.

Etap 5 – 5 lipca (środa): Vittel – La Planche des Belles Filles (160,5 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Pierwsze rozdanie w rywalizacji faworytów wyścigu. Finałowy podjazd liczyć będzie prawie 6 kilometrów o średnim nachyleniu 8,5%, a maksymalnym nawet 20% i to w końcówce wspinaczki. Na pewno będzie mnóstwo emocji.

Etap 6 – 6 lipca (czwartek): Vesoul – Troyes (216 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Profil szóstego etapu bez wątpienia faworyzuje sprinterów. Górale będą mogli nieco odpocząć, chociaż do przebycia aż 216 kilometrów.

Etap 7 – 7 lipca (piątek): Troyes – Nuits-Saint-Georges (213,5 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Będzie to etap podobny do poprzedniego. Także tylko jedna górska premia czwartej kategorii i płaska końcówka.

Etap 8 – 8 lipca (sobota): Dole – Station des rousses (187,5 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Trzy trudne podjazdy, w tym prawie 12-kilometrowy podjazd na Côte de la Combe de Laisia-Les Molunes. Będzie to wspinaczka niezbyt stroma, czyli będą się na niej dobrze czuć kolarze lubiący równe i długie podjazdy.

Etap 9 – 9 lipca (niedziela): Nantua – Chambery (181,5 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Ależ to będzie niewiarygodnie trudny etap. Pod samego początku góry, łącznie 7 podjazdów. Col de la Biche (Croix de Famban), Grand Colombier i Mont du Chat to podjazdy poza kategorią. Warto zwrócić uwagę na Mont du Chat, gdzie praktycznie przez cały podjazd nachylenie wynosi ponad 10%. Łatwiejsza za to będzie końcówka, gdyż po trudnej wspinaczce będzie zjazd do mety w Chambery.

Etap 10 – 11 lipca (wtorek): Perigueux – Bergerac (178 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Po górskich trudnościach zawodnicy będą mieli dzień przerwy. Po odpoczynku odbędzie się etap dla sprinterów.

Etap 11 – 12 lipca (środa): Eymet – Pau (203,5 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Etap trudnością przypominający poprzedni odcinek. W Pau o zwycięstwo rywalizować powinni szybcy zawodnicy, chociaż nie bez szans może być ucieczka.

Etap 12 – 13 lipca (czwartek): Pau – Peyragudes (214,5 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Czwarty z trudnych etapów. Największą trudnością będzie premia kategorii HC na Port de Bales. Końcówka także prowadzi pod górę.

Etap 13 – 14 lipca (piątek): Saint Girons – Foix (101 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Trzynasty etap będzie najkrótszy, krótszy nawet od ostatniego. Na trasie znajdują się 3 podjazdy pierwszej kategorii: Col de Latrape, Col d’Agnes i Mur de Péguère. Najbardziej stromy jest ten ostatni.

Etap 14 – 15 lipca (sobota): Blagnac – Rodez (181,5 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Charakter etapu jest pagórkowaty. Na trasie są 2 premie trzeciej kategorii.

Etap 15 – 16 lipca (niedziela): Laissac-Severac l’Eglise – Le Puy-en-Velay (189,5 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Nie będzie to trudny etap, ale sprinterzy będą mieli problemy z przyjechaniem na metę wśród najlepszych. Na 30 kilometrów przed metą zakończy się podjazd na Col de Peyra Taillade.

Etap 16 – 18 lipca (wtorek): Le Puy-en-Velay – Romans-sur-Isere (165 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Początek z dwoma premiami górskimi i kilkoma podjazdami niebędącymi premiami górskimi. Druga część etapu będzie jednak prosta. Niewykluczona szansa na dojazd do mety ucieczki.

Etap 17 – 19 lipca (środa): La Mure – Serre-Chevalier (183 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Najważniejsze dla tego etapu będą 2 premie poza kategorią na wysokości ponad 2000 metrów. Będą to Col de la Croix de Fer i Col du Galibier. Ich nachylenie nie jest duże, ale są to bardzo długie podjazdy, gdyż mają one odpowiednio 24 i 17,7 kilometra długości.

Etap 18 – 20 lipca (czwartek): Brancon – Izoard (179,5 km) 

Profile
oficjalna strona Tour de France

Można powiedzieć, że jest to poniekąd królewski etap Tour de France. 14-kilometrowa finałowa wspinaczka na Col d’Izoard da się kolarzom we znaki i pewnie zmieni klasyfikację generalną.

Etap 19 – 21 lipca (piątek): Embrun – Salon-de-Provence (222,5 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Będzie to najdłuższy etap tegorocznego Tour de France. 19. etap „Wielkiej Pętli” rozstrzygnie się zapewne sprinterskim finiszem w Prowansji.

Etap 20 – 22 lipca (sobota): jazda indywidualna na czas Marsylia – Marsylia (22,5 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Bardzo mało jest kilometrów jazdy na czas na tegorocznym wyścigu dookoła Francji. Rywalizacja wokół Marsylii dostarczy nam dużo emocji ze względu na ostatnie roszady w klasyfikacji generalnej, co ile nie będzie ona już rozstrzygnięta.

Etap 21 – 23 lipca (niedziela): Montgeron – Paryż (103 km)

Profile
oficjalna strona Tour de France

Tradycyjny krótki etap na koniec trzytygodniowego wyścigu z rundami w stolicy Francji. Będzie szampan, walka sprinterów na Polach Elizejskich i na koniec dekoracja zwycięzców. Kogo zobaczymy w żółtej koszulce?

Więksi i mniejsi faworyci

Po 4. triumf w „Wielkiej Pętli” zmierza Christopher Froome. Kolarz grupy Sky wygrał Tour de France w 2013, 2015 i 2016 roku. Oprócz zwycięstwa dwa lata temu Brytyjczyk miał ponad 4 minuty nad rywalami. Dużą rolę w zwycięstwach Froome’a odgrywali jego pomocnicy z zespołu Sky. W ubiegłym roku był to Wout Poels, który w tym roku nie dostał się do składu „Niebiańskich” za co miał duże pretensje. Mimo braku Poelsa Team Sky i tak będzie niewiarygodnie silny. Pomocnikami Froome’a będą m.in. Sergio Henao, Geraint Thomas, Mikel Landa i Michał Kwiatkowski.

Mocną ekipę ma także Movistar. Liderem tego zespołu będzie Nairo Quintana. Kolumbijczyk planował zwycięstwo w 2 wielkich tourach w sezonie. Już po Giro d’Italia wiadomo, że ta sztuka mu się nie uda, gdyż we Włoszech zajął 2. miejsce. Jednak na Tour de France Quintana będzie bardzo mocny. W składzie Movistaru znaleźli się jeszcze m.in. Alejandro Valverde i Andrey Amador.

Nie stracić na żadnym etapie to cel Richiego Porte’a. Lider grupy BMC rok temu był piąty, ale nie obyło się bez strat na samym początku Touru. W tym roku Porte wygrał Tour de Romandie i był drugi w Criterium du Dauphine. Pomagać mu będą Damiano Caruso i Greg van Avermaet.

Na triumf swojego zawodnika czekają Francuzi. W tej edycji Tour de France gospodarze mogą liczyć na drugiego przed rokiem Romaina Bardeta (AG2R), czwartego na Giro Thibaut Pinota (FDJ) i Warrena Barguila (Team Sunweb), który co roku ma być czarnym koniem wyścigu, ale tak nie jest.

Wielką zagadką jest forma Alberto Contadora. Waleczny „El Pistolero” zaczął sezon od szeregu 2. miejsc, a w Dauphine był dopiero 11. Jednak jego nietypowe taktyczne posunięcia mogą spowodować, że znajdzie się on nawet na podium. Zagadką jest także taktyka Astany. Liderami tego zespołu będą świeżo upieczony mistrz Włoch Fabio Aru i zwycięzca Criterium du Dauphine Jakob Fuglsang. Jednak to kto będzie z tej dwójki ważniejszy wiedzą tylko w szeregach zespołu Astana.

Innymi faworytami wyścigu są Louis Meintjes (RPA, UAE Team Emirates), Esteban Chaves (Kolumbia, Orica-Scott), Daniel Martin (Irlandia, Quick Step Floors), Robert Gesink (Holandia, Lotto Jumbo), Primoż Roglić (Słowenia, Lotto Jumbo), Rigoberto Uran (Kolumbia, Cannondale) i Ion Izagirre (Hiszpania, Bahrajn Merida).

Klasyfikację punktową pewnie po raz szósty z rzędu wygra Peter Sagan. Słowak będzie w czołówce sprinterskich etapów i powalczy na lotnych premiach, nawet zabierając się w ucieczki na górskich etapach. Zapowiada nam się świetna walka sprinterów. Po chorobie do prawdziwego ścigania wraca Mark Cavendish (Dimension Data). O zwycięstwa na sprinterskich etapach powalczą Marcel Kittel (Niemcy, Quick Step Floors), John Degenkolb (Niemcy, Trek Segafredo), Arnaud Demare (Francja, FDJ), Alexander Kristoff (Norwegia, Katiusza), Andre Greipel (Niemcy, Lotto Soudal), Michael Matthews (Australia, Team Sunweb), Nacer Bouhanni (Francja, Cofidis), Dylan Groenewegen (Holandia, Lotto Jumbo), Sonny Colbrelli (Włochy, Bahrajn Merida) i Daniel McLay (Wielka Brytania, Fortuneo-Vital Concept).

Polacy

Rafał Majka już 2 razy wygrał klasyfikację górską Tour de France. Teraz przyszedł czas, aby nasz medalista igrzysk olimpijskich powalczył o wysokie miejsce w klasyfikacji generalnej „Wielkiej Pętli”. Majka pokazał już na Vuelcie, gdy zajął 3. miejsce, że potrafi walczyć w klasyfikacji generalnej. Przy mocnej i wyrównanej obsadzie ciężko powiedzieć na co stać Rafała Majkę. Na pewno potrzebne będzie szczęście, pomoc kolegów z zespołu i odpowiednia taktyka. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to polski kolarz może nawet znaleźć się w pierwszej trójce wyścigu.

Pozostała trójka Polaków będzie pomocnikami swoich liderów. Paweł Poljański i Maciej Bodnar będą przybocznymi Rafała Majki i Petera Sagana, a Michał Kwiatkowski jest częścią układanki Teamu Sky Christophera Froome’a. Miejmy nadzieję, że „Kwiato” powalczy o zwycięstwo etapowe, chociażby na pierwszej czasówce.

Pełna lista startowa

Typy redakcji igrzyska24.pl:

Przemysław Kucharzak:

„Oczywiście dla nas będzie liczył się tylko występ Rafała Majki, który w końcu nie będzie pomocnikiem któregoś z liderów, a sam będzie liderem swojej ekipy. Na co go stać? Jeśli Polak jest w dobrej formie, to myślę, że na miejsce w top5, co będzie dobrym przetarciem przed atakiem na zwycięstwo w Tourze za 2-3 lata. Emocjonować się powinniśmy również kilka razy występami Michała Kwiatkowskiego. On co prawda będzie pomocnikiem Chrisa Froome’a, ale być może na pagórkowatych etapach dostanie kilka razy wolną rękę i może powalczyć na finiszach (pod warunkiem odpadnięcia wcześniej sprinterów) lub zabrać się w ucieczki, które szczególnie w drugiej części Touru często są puszczane.”

„Jeśli chodzi o sprawy „międzynarodowe”, to tutaj stawiam na kolejne zwycięstwo Froome’a, choć przyznam, że nie przepadam za tym zawodnikiem. Najgroźniejszym jego rywalem będzie Nairo Quintana, który na pewno będzie chciał powetować sobie przegrane Giro, ale nie będzie to łatwe. O ile na podjazdach Kolumbijczyk na pewno dotrzyma kroku rywalowi, o tyle decydujące mogą być dwie krótkie czasówki, które mimo tego, że krótkie, to nadal są dużo lepiej jeżdżone przez Brytyjczyka. Ta dwójka jest zdecydowanie faworyzowana nie tylko przeze mnie, ale przez cały kolarski świat. Kto może im zagrozić? Chyba już nie Alberto Contador. Wątpię też, aby był to jego rodak – Alejandro Valverde. Ja stawiam na byłego kolegę Fromme’a z ekipy Sky – Richiego Porte, bądź ciągle młodego Włocha – Fabio Aru i oczywiście Rafała Majkę. Jakbym miał stawiać top5, to moje wygląda tak: Froome, Quintana, Porte, Majka, Aru. Odważnie i zbyt patriotycznie? Zobaczymy.”

„Wyścig zapowiada się świetnie, ale dla mnie ma on jeden wielki minus – trasę. W mojej opinii jest ona dużo łatwiejsza od Giro czy Vuelty i gdybyśmy taką stawkę zobaczyli na drogach we Włoszech, a nie we Francji, to wtedy byśmy mieli istną ucztę kolarską. Tak, to wiele zależy od zawodników. Jeśli nie będą szarpać i atakować już na dole podjazdu, to możemy oglądać wiele partii szachów. Oby nie.”

Kamil Karczmarek:

„Wydaje się, że w końcu wyścig Tour de France może być wyrównany i trzymający w napięciu do samego końca. Nie ma wielu bardzo trudnych podjazdów, więc faworyci do ataków będą wykorzystać każde wzniesienie. Na trasie wyścigu jest wiele płaskich etapów, więc będzie dużo pojedynków sprinterów, głównie Marcela Kittela, Petera Sagana, Andre Greipela, Arnaud Demare’a i być może Alexandra Kristoffa i Marka Cavendisha.”

„Mnóstwo emocji polskim kibicom przysporzy walka Rafała Majki o wysokie miejsce w klasyfikacji generalnej. Miejsce w pierwszej dziesiątce to absolutne minimum. Realna wydaje się pierwsza piątka, jednak nie będzie to łatwe. Pomagać Majce będą Paweł Poljański i Maciej Bodnar. Miejmy nadzieję, że przyniesie to wyśmienity efekt i może nawet da Rafałowi Majce miejsce na podium.” Michał Kwiatkowski będzie miał swoje zadania w ekipie Sky, ale nie oznacza to, że nie będzie mógł powalczyć o zwycięstwo etapowe. Chciałbym, aby „Kwiato” wygrał jakiś etap, bądź był liderem wyścigu. Pierwsza okazja już na czasówce w Dusseldorfie.”

„To może być Tour de France, którego nie wygra Christopher Froome lub chociaż nie będzie miał wyraźnej przewagi. Oczywiście Brytyjczyk ma świetny zespół i przygotował już szczyt formy na „Wielką Pętlę” Jednak w tym roku rywali ma niezwykle mocnych. Jeśli Richie Porte będzie w czołówce przez 3 tygodnie, jeśli Nairo Quintana nie zawiedzie oczekiwań, jeśli dwójka Aru-Fuglsang będzie dobrze współpracować to Froome może mieć problemy z wygraniem wyścigu. Faworytów jest jednak wielu, gdyż są m.in. Bardet, Pinot, Meintjes, Roglić czy nieobliczalny Alberto Contador.”

Adam Trykoszko:

„Wszyscy kibice w Polsce z niecierpliwością czekają na start Rafała Majki. Będzie to pierwszy poważny test naszego najlepszego „górala” jako lidera grupy. Sam Rafał wspomniał, że celem jest pierwsza piątka we Francji. Jeżeli udałoby się to zrealizować  uznam ten wynik jako duży sukces. Nie można zapomnieć o Michale Kwiatkowskim, który będzie pomagał Christopherowi Froomowi. Michał jest w świetnej formie, dzięki czemu bez problemu znalazł się na tegorocznym Tour de France w Team Sky. Liczę na jego dobry występ w jeździe indywidualnej na czas, a może uda mu sie urwać na którymś z łatwiejszych etapów.”

„Głównym faworytem do zwycięstwa na pewno jest Christopher Froome. Anglik na pewno szczyt formy szykuje na najważniejszy wyścig roku. Wydaje się jednak, że może nie mieć aż tak wyraźniej przewagi jak rok temu. Kto może mu zagrozić? Na pewno Nairo Quintana, który po porażce w Giro będzie chciał udowodnić, że może powalczyć we Francji o pierwsze miejsce. W wyśmienitej formie jest Richie Porte. Australijczyk jeszcze nigdy w swojej karierze nie stał na podium wielkiego touru i teraz ma ku temu świetną okazję. Ubiegłoroczny wynik będzie chciał powtórzyć Romain Bardet. Nie można zapomnieć również o Fabio Aru. Wyścig zapowiada się niezwykle emocjonująco.”



Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password