Kolarstwo szosowe – Vuelta a Espana: Wspaniały sukces dzielnego Austriaka

Austriak Stefan Denifl wygrał 17. etap Vuelta a Espana z metą na ściance los Machucos. Zwycięzca jest kolarzem grupy Aqua Blue Sport, która jedzie w Hiszpanii dzięki dzikiej karcie. Z dobrej strony pokazał się Rafał Majka, który zajął wysokie 6. miejsce. Liderem nadal jest Chris Froome, ale Brytyjczyk pokazał słabość.

Po czasówce na kolarzy czekał bardzo trudny górski etap. Było to 180 kilometrów z metą na szczycie Alto de los Machucos. Na dzisiejszym etapie uformowała się ucieczka w składzie Daniel Moreno (Hiszpania, Movistar), Stefan Denifl (Austria, Aqua Blue Sport), Alessandro de Marchi (Włochy, BMC), Julian Alaphilippe (Francja, Quick Step Floors), Magnus Cort Nielsen (Dania, Orica Scott) i Davide Villella (Włochy, Cannondale Drapac). Lider klasyfikacji górskiej dość wcześnie odpadł od odjazdu.

Na zjeździe z premii górskiej drugiej kategorii Portillo de Lunada do peletonu dystans tracił Rafał Majka. Na szczęście przy pomocy kolegów z Bora-hansgrohe Polak doszedł do peletonu. Na drugim podjeździe dnia na Puerto de Alisas z peletonu zaatakowali kolarze Orica Scott Esteban Chaves i Adam Yates. Do tej dwójki dojechało kilku zawodników, w tym Hiszpan David de la Cruz. Kolarze Sky jednak zlikwidowali tą akcję.

Na zjeździe z grupy liderów zaatakował kolejny kolarz Orici Jack Haig. Zwycięzca etapu Tour de Pologne z metą w Zakopanem przy pomocy Nielsena nadrabiał nad peletonem i odrabiał do ucieczki. Finałowy podjazd liczył niewiele ponad 7 kilometrów. Alto de los Machucos było decydujące w sprawie zwycięstwa etapowego.

Wśród kolarzy z ucieczki najmocniej czuł się Daniel Moreno, który samotnie zaatakował. Jednak Hiszpana wyprzedził Stefan Denifl. W tym samym czasie z grupy liderów zaatakował Miguel Angel Lopez. Za chwilę ruszył Alberto Contador, który doszedł do Kolumbijczyka. Ładnie jechał Rafał Majka, zaś dystans do grupy Polaka i kolarzy z czołówki generalki tracił Chris Froome. Lider wyścigu miał pomoc ze strony kolegów z zespołu.

Alberto Contador w swojej ostatniej Vuelcie pędził po przeciętym asfalcie po zwycięstwo etapowe. Hiszpan z Trek Segafredo wyprzedzał kolejnych zawodników i ostatecznie z przodu został tylko samotny Denifl. Austriak z Aqua Blue obronił się i sięgnął po największy sukces w karierze. Contador stracił do niego blisko pół minuty. Potem przyjechała grupa z Rafałem Majką.

Kolarz z Zegartowic mimo tego, że wcześniej musiał gonić peleton pojechał wspaniale i walczył z kolarzami z czołówki generalki. Polak zajął 6. miejsce, a trzeci był Lopez. Chris Froome stracił do tej grupy ponad 40 sekund, ale ma nadal bezpieczną przewagę.

Reprezentant Wielkiej Brytanii ma minutę i 15 sekund przewagi nad Nibalim. O 3. miejsce będą walczyć Kelderman, Zakarin i być może Contador. Z czołówki całkowicie wypadł Esteban Chaves, który stracił dzisiaj prawie 6 minut.