Kolarstwo – Volta a Catalunya: Davide Cimolai pierwszym liderem


Żadna ucieczka na pierwszym etapie wyścigu Dookoła Katalonii nie powiodła się. Po 185 kilometrach pierwszego etapu, po finiszu z peletonu, jako pierwszy na linię mety wpadł Davice Cimolai, zostając tym samym liderem wyścigu.

Na pierwszym etapie Volta a Catalunya mieliśmy kilka dogodnych miejsc, do przypuszczenia ucieczek. Rzeczywiście, na licznych podjazdach kolarze różnych teamów próbowali swoich sił. Niektórzy jednak – tak jak Murilo Affonso – wybierali się jednak tam tylko i wyłącznie po cenne punkty klasyfikacji górskiej, której zresztą Brazylijczyk został dziś liderem.

Żadnej grupce nie udało się jednak stworzyć na tyle pokaźnej przewagi nad peletonem, aby choćby myśleć o dobrnięciu na metę z jakąkolwiek przewagą. Jedyną ucieczkę, którą można potraktować „na serio” stanowili Domont i Bol, którzy urwali się na 30 kilometrów przed metą. I oni jednak szybko zostali złapani.

O wszystkim zadecydowały zatem ostatnie kilometry. Na nich na długie finisze decydowali się najpierw Cyril Gautier, a następnie Peter Kennaugh. Żadnemu z nich nie udało się jednak samotnie wytrzymać kilku kilometrów jazdy. Szczególnie, że peleton, ze sprinterami na czele, mocno naciskał. Ostatecznie doszło zatem do sprinterskiej końcówki na finiszu. Najlepszy w niej okazał się Davide Cimolai, dzięki czemu to Włoch został pierwszym liderem tegorocznego Volta a Catalunya.

Nowy lider nie wypracował sobie jednak żadnej przewagi czasowej. Identyczny rezultat jak on mają choćby Rafał Majka, Paweł Poljański czy Przemysław Niemiec, którzy również rywalizację wyścigu kończyli w peletonie.



Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password