Koszykówka 3×3 – ME: Łotysze i Rosjanki najlepsi na Starym Kontynencie

Bez udziału reprezentacji Polski, w Amsterdamie rozegrane zostały Mistrzostwa Europy w koszykówce 3×3. U mężczyzn najlepsi okazali się Łotysze. Rywalizację kobiet zdominowały zaś Rosjanki.

W obu przypadkach w turnieju głównym udział wzięło 12 drużyn, które podzielono na cztery grupy. Co ciekawe, Łotysze awans z grupy wywalczyli tylko dzięki pokonaniu 20:15 Czechów. Oprócz meczu z naszymi południowymi sąsiadami, przegrali bowiem 11:13 ze Słowenią. Oprócz Słoweńców, komplet zwycięstw w swoich grupach wywalczyli również Serbowie, Ukraińcy i Francuzi.

To właśnie z tymi ostatnimi przyszło mierzyć się w meczu ćwierćfinałowym Łotyszom. Pojedynek nie był oczywiście łatwy, ale niespodziewanie Trójkolorowi przegrali go 12:17. Oprócz nich, żaden z grupowych dominatorów nie doznał porażki. Najpewniej, bo przed czasem, swój ćwierćfinał wygrali Serbowie. Z drobnymi problemami, po 10-minutowych pojedynkach, awans wywalczyli sobie zaś Słoweńcy i Ukraińcy.

W półfinale Łotysze stoczyli kolejny niezwykle zacięty pojedynek. Tym razem udało im się pokonać 19:17 Serbię. Słowenia zaś bez najmniejszych trudów, długo przed upływem czasu ograła zaś 22:8 Ukrainę. Drużyna ze wschodu Europy, z racji krótszego meczu, szybciej i łatwiej była w stanie odbudować się na mecz o brąz. Ten Ukraińcy wygrali z Serbami 20:18. W finale zaś doszło do rewanżu z grupy. Tym razem Łotysze okazali się dużo skuteczniejsi i wygrali ze Słowenią 16:13, zdobywając tym samym Mistrzostwo Europy.

W turnieju kobiet dużo więcej zaciętej rywalizacji było w grupach. Przełożyło się to na późniejsze ćwierćfinały, gdzie rozstawienie okazało się nie mieć większego znaczenia. Obejrzeliśmy cztery pojedynki na wysokim poziomie, z których zwycięsko wyszły Rosjanki, Holenderki, Hiszpanki i Francuzki.

Jeszcze bardziej zacięte były mecze półfinałowe. W obu dominowała gra obronna, a zdobywanie punktów wszystkim przychodziło z wielką trudnością. Ostatecznie jednak Hiszpanki wygrały z Holandią 11:9, a Rosjanki 16:12 z Francją. W meczu o brązowe medale górą okazały się „Oranje”. Finał zakończył się zaś prawdziwym pogromem. Rosjanki od początku okazały się do bólu skuteczne i zdołały pokonać Hiszpanię jeszcze przed upływem regulaminowego czasu, zgarniając złote medale ME.