Koszykówka – EuroBasket 2017: Polacy 3 punkty od wielkiej Francji


Podobnie jak na ostatnim Eurobaskecie polscy koszykarze postawili się Francuzom. Polacy przegrali 75:78, chociaż przez pewien czas prowadzili. Na koniec fazy grupowej nasi zawodnicy zagrają o awans z Grecją.

Mecz z Francją był dla polskich koszykarzy okazją na to, aby otrząsnąć się po bolesnej porażce z Finlandią i przygotować się do arcyważnego meczu z Grecją. Dotychczas Francuzi w Helsinkach nie grali rewelacyjnie. Wygrali oni z Islandią i Grecją oraz przegrali z Finlandią. Trójkolorowi zaczęli dzisiejsze spotkanie bardzo słabo. Przez pierwszych 5 minut nie zdobyli oni żadnego punktu. Polacy prowadzili z nieskutecznymi rywalami 9:0.

Francuzi powoli łapali właściwy rytm, ale nie potrafili dogonić reprezentantów Polski. Nasi koszykarze popełniali błędy, ale ich gra wyglądała naprawdę obiecująco. Pod koniec pierwszej kwarty po skutecznych rzutach wolnych Michała Sokołowskiego Polacy mieli 11 punktów przewagi. Jeszcze przed końcem pierwszych 10 minut gry straty do 7 punktów zmniejszył Nando de Colo, było 20:13.

W drugiej kwarcie Polacy utrzymywali przewagę, mając około 10 punktów przewagi, a nawet 12. Pierwszą połowę meczu polscy koszykarze zakończyli z prowadzeniem 34:26. Faworyci meczu byli w tarapatach, a Polacy mieli szansę sprawić sensację. Trójkolorowi dobrze weszli w drugą połowę. W trakcie 2 minut odrobili oni połowę strat.

Jednak Polacy szybko odpowiedzieli i to w najlepszy sposób, bo rzutami za 3 punkty. Trafili kolejno Cel, Waczyński, ponownie Cel oraz Ponitka. Przewaga polskich zawodników ponownie urosła do ponad 10 punktów. Niestety, Francuzi zachowali zimną krew i praktycznie gonili naszych koszykarzy. Po 3 odsłonach meczu Polacy prowadzili tylko 52:51.

Dzięki Gielo i Zamojskiemu Polacy odskoczyli Trójkolorowym na 6 punktów. Kluczową postacią końcówki meczu był Thomas Heurtel. Francuski rozgrywający łącznie zdobył 23 punkty, w tym wiele z nich w kluczowych momentach. Siedem minut przed końcem Edwin Jackson trafił za 3 punkty na 61:59. Zwycięstwo poważnie oddaliło się od polskich zawodników.

Polacy robili co mogli, ale czasami brakowało nieco skuteczności. Francuzi w końcówce skutecznie bronili korzystnego wyniku. Mimo, że Adam Waczyński nawet wyrównał to, faworyci nie pozwolili wydrzeć sobie zwycięstwa. Do tego boisko za 5 fauli musieli opuścić Aaron Cel i Tomasz Gielo. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 78:75. Jutro Polacy zakończą fazę grupową. Miejmy nadzieję, że nie będzie to koniec turnieju i Polacy wygrają z Grecją. Grecy zagrają jeszcze dzisiaj z Finlandią. Słowenia pokonała Islandię i jest pewna awansu do 1/8 finału.

Polska – Francja 75:78 (20:13, 14:13, 18:25, 23:27)

Tabela grupy A:

1. Słowenia 8 pkt.
2. Francja 7 pkt.
3. Polska 5 pkt.
4. Finlandia 5 pkt.
5. Grecja 4 pkt.
6. Islandia 4 pkt.


Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password