Koszykówka – ME U20 kobiet: Polki zapewniają sobie utrzymanie w dywizji A po pasjonującym pościgu


Po wczorajszej porażce w 1/8 finału z Łotyszkami, nasze reprezentantki straciły szansę na medal mistrzostw Europy w kategorii do 20 lat. Mimo to turniej się dla nich nie zakończył, a spotkanie z Turczynkami wbrew pozorom miało duże znaczenie. Mianowicie zwycięstwo dawało biało – czerwonym pewne utrzymanie w dywizji A.
Spotkanie z Turczynkami wbrew pozorom miało duże znaczenie, mianowicie zwycięstwo dawało biało – czerwonym pewne utrzymanie w dywizji A.

Reprezentantki Polski rozpoczęły dzisiejszy mecz katastrofalnie. Kiepska gra w obronie, a także rażąca nieskuteczność w ofensywie przełożyły się na stratę 17 punktów po pierwszej kwarcie. Druga kwarta także nie rozpoczęła się zbyt dobrze dla naszych reprezentantek, które w dalszym ciągu miały problem z celnością. W pewnym momencie drugiej kwarty przewaga Turczynek wynosiła już nawet 23 punkty. W tym momencie wydawało się, że dla podopiecznych trenera Szewczyka nie ma w tym meczu powrotu.

Olbrzymia mobilizacja oraz waleczność młodych Polek pokazały, że niemożliwe nie istnieje. Od pierwszych minut drugiej połowy ruszyły one do ataku, eliminując wszystkie atuty rywalek sprzed przerwy. W trzeciej odsłonie zwłaszcza imponująco wyglądała skuteczność w rzutach za trzy punkty. Alicja Szloser na przemian z Klaudią Niedźwiedzką rzutami zza łuku systematycznie niwelowały przewagę rywalek. Po trzech kwartach na tablicy wyników widniał rezultat 46:51, a wiara w sukces błyskawicznie się odrodziła. W ostatniej odsłonie kapitalną dyspozycję zaprezentowała Anna Makurat, której trzy celne rzuty z rzędu zza linii 6.75 metra dały Polkom pierwsze w meczu prowadzenie. Wyraźnie podłamane reprezentantki Turcji nie potrafiły już poderwać się do walki, dzięki czemu utrzymanie w dywizji A w kategorii U20 stało się faktem. Ostatecznie nasze juniorki wygrały dzisiejsze spotkanie 77:68, a najskuteczniejszą zawodniczką meczu z 19 oczkami została bohaterka ostatniej kwarty, czyli wspomniana wcześniej Makurat.

W walce o medale ME wciąż pozostają faworytki tej imprezy, czyli Hiszpanki i Rosjanki. Te pierwsze pokonały 67:53 Węgierki, natomiast reprezentantki „Sbornej” okazały się lepsze od Belgijek (56:49). Stawkę półfinalistek uzupełniają zawodniczki ze Słowenii oraz Francji.

Polska – Turcja 77:68 (10:27, 11:16, 25:8, 31:17)



Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password