Łucznictwo – PŚ: Kacper Sierakowski w trzeciej rundzie

Kacper Sierakowski potwierdził dziś swoją dobrą dyspozycję z kwalifikacji i zwyciężył dwa dzisiejsze pojedynki. Niestety na torach w Berlinie nie zobaczymy już żadnego innego Polskiego reprezentanta.

W pierwszej rundzie Polak pewnie pokonał Szwajcara Simona Kaufmanna 6:0, co dało mu promocję do kolejnej rundy. W fazie drugiej na drodze Kacpra Sierakowskiego stanął Francuz Thomas Antoine, który poprzeczkę postawił zdecydowanie wyżej. O pozostaniu w turnieju zadecydowała dogrywka, w której to Polak trafił w środek tarczy, podczas gdy Antoine ustrzelił tylko „ósemkę”. W trzeciej rundzie Kacper Sierakowski zmierzy się z Brytyjczykiem Patrickiem Houstonem. Zwycięzca tego pojedynku w czwartym etapie zmierzy się najprawdopodobniej z legendą łucznictwa, mistrzem olimpijskim z Rio de Janeiro i zwycięzcą kwalifikacji Koreańczykiem Kim Woojinem.

Do drugiej rundy awansował jeszcze jeden Polak i zrobił to ten, który miał najtrudniejszego rywala w fazie pierwszej. 104-ty w eliminacjach Maciej Faldziński pokonał 9-tego Rosjanina Arsalana Baldanova. Niestety w drugiej rundzie przegrał z Francuzem Chiraultem i odpadł z turnieju. Marek Szafran i Oskar Kasprowski nie wygrali w Berlinie żadnego pojedynku.

Pierwsza runda:

Kacper Sierakowski – Simon Kaufmann (Szwajcaria) 6:0 (27:24, 28:26, 26:23)

Maciej Faldziński – Arsalan Baldanov (Rosja) 6:4 (30:28, 29:30, 28:25, 27:28, 29:26)

Oskar Kasprowski – Artem Makhnenko (Rosja) 2:6 (27:28, 29:28, 23:29, 25,28)

Marek Szafran – Alexander Liahushev (Białoruś) 4:6 (25:28, 28:29, 29:25, 29:24, 28:29)

Druga runda:

Kacper Sierakowski – Thomas Antoine (Francja) 6:5 (26:26, 29:18, 26:28, 28:28, 27:27, 10:8)

Maciej Faldziński – Thomas Chirault (Francja) 2:6 (30:29, 25:26, 26:29, 25:28)

Trzecia runda:

Kacper Sierakowski – Patrick Houston (Wielka Brytania) (11 sierpnia)

Również dwóm Polkom udała się sztuka awansu do rundy drugiej. Niestety, żadnej z nich nie było dane wygrać na tym etapie rozgrywek. Najbliżej sukcesu była Sylwia Zyzańska, która jednak uległa Słowaczce Aleksandrze Longowej 4:6. Wioleta Myszor przegrała z kolei z wyżej rozstawioną Turczynką Yasemin Anagoz 3:7.

Pierwsza runda:

Natalia Leśniak – Nakamura Miki (Japonia) 1:7 (24:26, 24:26, 27:27, 24:27)

Milena Barakońska – Gulnaz Coskun (Turcja) 5:6 (25:24, 26:25, 27:27, 26:27, 24:27, 8:10)

Wioleta Myszor – Ariel Gibilaro (USA) 6:4 (26:25, 27:26, 25:27, 25:29, 28:23)

Sylwia Zyzańska – Ozay Gasimova (Azerbejdżan) 6:2 (27:28, 26:20, 28:19, 25:22) 

Druga runda:

Wioleta Myszor – Yasemin Anagoz (Turcja) 3:7 (28:23, 24:30, 26:26, 23:27, 28:29)

Sylwia Zyzańska – Alexandra Longova (Słowacja) 4:6 (26:26, 26:27, 26:26, 27:26, 27:28)

O sporym pechu może mówić nasza żeńska reprezentacja, która w turnieju drużynowym przegrała z rozstawioną z numerem trzecim ekipą gospodarzy 4:5. Polki w składzie Sylwia Zyzańska, Milena Barakońska, Natalia Leśniak przegrały z Niemkami w dogrywce 25:29.

Pierwsza runda:

Polska – Niemcy 4:5 (50:49, 50:53, 49:54, 52:50, 25:29)

O złote medale zmierzą się Koreanki i Meksykanki, a o trzecie miejsce Brytyjki i Rosjanki. W drużynowych zawodach mężczyzn o zwycięstwo powalczą Francuzi i Holendrzy, a o brąz Koreańczycy i Rosjanie.

W konkursie łuków bloczkowych jedno zwycięstwo zanotował Łukasz Przybylski, który odpadł w drugiej rundzie przegrywając z Francuzem Sebastianem Peineau. Również w drugiej fazie odpadła jedyna Polka – Maria Szkolna.

Mężczyźni:

Pierwsza runda: Łukasz Przybylski – Andreas Schneeweiss (Austria) 143:143 (po dogrywce 10:8)

Druga runda: Łukasz Przybylski – Sebastian Peineau (Francja) 137:144

Kobiety:

Pierwsza runda: Maria Szkolna (wolny los)

Druga runda: Maria Szkolna – Viktoria Balzhanova 141:146