Łucznictwo – PŚ: Sylwia Zyzańska w trzeciej rundzie

Sylwia Zyzańska po zwycięstwie nad reprezentantką Argentyny Florencią Leithold awansowała do trzeciej rundy łuczniczego Pucharu Świata w Salt Lake City. Niestety wyczynu koleżanki nie udało się powtórzyć pozostałym naszym kadrowiczkom.

Sylwia Zyzańska po dobrym strzelaniu w kwalifikacjach nie musiała przystępować do pierwszej rundy. Polka mogła spokojnie przygotowywać się na pojedynek z Argentynką Florencią Leithold w ramach drugiej fazy turnieju. Nasza kadrowiczka nie pozostawiła w niej złudzeń rywalce, pewnie pokonując ją w trzech setach 6:0 (25:23, 27:25, 24:21). Dziś na Polkę czeka znacznie trudniejsze zadanie, gdyż czeka ją pojedynek z siódmą w eliminacjach reprezentantką Hiszpanii Alicją Marin. Warto wspomnieć, że dla 20-latki z półwyspu Iberyjskiego to będzie pierwszy pojedynek w turnieju, bo w dwóch pierwszych wysoką pozycją w kwalifikacjach zapewniła sobie wolny los.

W drugiej rundzie turnieju zobaczyliśmy jeszcze tylko Karolinę Farasiewicz. Polka awansowała pokonując po dogrywce w pierwszej fazie Marią Horackovą z Czech 6:5 (23:23, 24:23, 26:24, 23:28, 24:27, dogrywka 8:7). W drugiej rundzie złudzeń Polce nie pozostawiła jednak Chinka Li Wang i pojedynek zakończył się triumfem Azjatki 6:0 (25:21, 29:26, 27:23).

Na pierwszej fazie swoje zmagania zakończyły pozostałe dwie Polki: Wioleta Myszor i Natalia Leśniak. Pierwsza uległa Kolumbijce Gabrieli Santoyo Vezga 0:6 (24:26, 22:28, 23:24), a druga Wietnamce Nguyen Ngoc Thuy Vy 2:6 (25:24, 23:26, 23:25, 23:27).

Polki w składzie Sylwia Zyzańska, Natalia Leśniak i Karolina Farasiewicz pożegnały się już także z turniejem drużynowym. Mecz z Meksykankami to będzie zapewne jeden z tych pojedynków, o których Polki będą chciały jak najszybciej zapomnieć. Fatalne strzelanie Biało-Czerwonych spowodowało wyraźną przegraną z zawodniczkami z Ameryki Północnej 0:6 (36:50, 45:49, 40:52). Na pocieszenie warto dodać, że Meksykanki przegrały dopiero w półfinale z Koreą Południową i powalczą o brązowy medal z Chinkami. O złoto z Koreankami zmierzą się Tajwanki.

Znamy także skład finału drużynowego turnieju męskiego. Ogromną niespodziankę sprawili w nim Rosjanie, którzy w ćwierćfinale pokonali faworyzowanych Koreańczyków, a potem pewnie awansowali do finału, w którym zmierzą się z Tajwańczykami. O brąz powalczy Malezja z Meksykiem.