Łyżwiarstwo figurowe – ME: Polacy rozpoczynają walkę w Ostrawie!

Już jutro reprezentanci Polski rozpoczną rywalizację w mistrzostwach Europy w łyżwiarstwie figurowym. Na jakie rezultaty możemy liczyć w Ostrawie?

Siła duetu 

Największe szanse na dobry rezultat wiązać będziemy oczywiście z parą taneczną. Natalia Kaliszek i Maksym Spodyriew do Ostrawy pojechali z jasnym planem poprawienia wyniku z ubiegłorocznego czempionatu, podczas którego uplasowali się na jedenastej lokacie. W tym roku Polacy wydają się być jednak w dyspozycji pozwalającej myśleć o miejscu w czołowej dziesiątce. Świadczą o tym chociażby bardzo dobre starty w prestiżowym cyklu Grand Prix, gdzie pomimo kontuzji Maksa i niedopracowanych jeszcze programów, udało im się wywalczyć 5. (Cup of China) i 7. lokatę (NHK Trophy).

fot. Irina Tsimfer, kaliszek-spodyriev.com

Biorąc pod uwagę wyłącznie ranking najlepszych wyników sezonu, uzyskanych w zawodach pod egidą Międzynarodowej Unii Łyżwiarskiej (ISU), Kaliszek i Spodyriew z rezultatem 150,78 pkt zajmują dwunastą lokatę wśród duetów, które rywalizować będą w Ostrawie. Wiemy jednak, że przed podopiecznymi Sylwii Nowak-Trębackiej plasują się pary, które w tym roku albo nie startowały w cyklu Grand Prix (Łotysze Jakushina/Nevskiy, Niemcy Lorenz/Polizoakis), albo uzyskiwały w nich słabsze rezultaty (Turcy Agafonova/Ucar). Natalia i Maks z pewnością są w stanie je pokonać, co zresztą pokazują rankingi światowy i sezonowy, w których Polacy wyprzedzają wymienione wyżej duety. Dodając do tego fakt, że podczas rozegranego przed tygodniem turnieju Mentor Toruń Cup nasza para uzyskała rewelacyjny wynik 168,76 pkt to z pewnością możemy liczyć na pierwsze od 2008 roku miejsce w czołowej dziesiątce mistrzostw Europy.

Głównymi pretendentami do złota będą oczywiście Gabriella Papadakis i Guillaume Cizeron. Francuzi w tym sezonie spisują się co prawda nieco gorzej niż rok czy dwa lata temu, ale wśród Europejczyków są zdecydowanymi liderami sezonu. Papadakis i Cizeron w Ostrawie walczyć będą o trzecie z rzędu złoto mistrzostw Europy. Zagrozić mogą im duety rosyjskie, zwłaszcza Jekaterina Bobrowa i Dmirtij Sołowiew, którzy w tym roku bardzo udanie startowali w cyklu Grand Prix, wygrywając chociażby rywalizację w Rostelecom Cup. O podium powalczą zapewne także Aleksandra Stjepanowa z Iwanem Bukinem i Wiktoria Sinicyna z Nikitą Kacałapowem. Groźni powinni być także Włosi – wicemistrzowie Europy z ubiegłego roku, Anna Cappellini/Luca Lanotte oraz duet Charlene Guignard/Marco Fabbri.

Solista z arsenałem

Po raz pierwszy od dość dawna na mistrzostwa Europy pojedziemy z realnymi nadziejami na wysokie miejsce polskiego solisty. Wszystko za sprawą Igor Rezniczenko, który po rozbracie z kadrą ukraińską, w tym roku rozpoczął międzynarodowe starty z orzełkiem na piersi. Dwuletnia karencja oczywiście odbiła się nieco na formie zawodnika z Dniepropietrowska, który zwłaszcza w pierwszej części sezonu nie potrafił pokazać pełni swoich umiejętności. Ze startu na start było jednak coraz lepiej i podczas listopadowego challengera Warsaw Cup Rezniczenko wykonał programy na poziomie 200,43 pkt. Na mistrzostwach Polski w Katowicach przyszła jednak kolejna obniżka formy i dopiero druga lokata, za Krzysztofem Gałą.

fot. dzięki uprzejmości P. Ewy Kierzkowskiej

Nie ulega jednak wątpliwości, że nasz solista, który w swoim arsenale skoków posiada chociażby potrójnego Axla czy poczwórnego toeloopa, jest w stanie zaprezentować się na wysokim poziomie. W rankingu wyników tego sezonu Rezniczenko zajmuje 13. lokatę i wydaje się, że właśnie na zajęcie takiej pozycji stać reprezentanta Polski w Ostrawie. Nasz solista będzie zatem walczył o lokatę w czołowej „15” z takimi rywalami jak Ukrainiec Iwan Pawłow, Włosi Ivan Righini i Maurizio Zandron, Hiszpan Javier Raya, Niemiec Paul Fentz czy Francuz Kevin Aymoz. Biorąc pod uwagę, że Rezniczenko w ostatnim czasie nie startował i skupił się na solidnych treningach, możemy być pewni, że będzie w tej walce liczącym się zawodnikiem.

Absolutnym faworytem do triumfu będzie Javier Fernandez. Hiszpan wygrał ostatnie cztery edycje mistrzostw Europy i w tym roku pewnie zmierza po piąte z rzędu złoto. Biorąc pod uwagę, że Fernandez jako jedyny Europejczyk zakwalifikował się do finału tegorocznego Grand Prix, to na placu boju próżno szukać solisty, który byłby w stanie mu zagrozić. Najprawdopodobniejszy scenariusz to powtórka z zeszłego roku – złoto Fernandeza, srebro Izraelczyka Aleksieja Byczenki oraz brąz dla Rosjanina. Pytanie brzmi – dla którego? Wydaje się, że tę sprawę rozstrzygną między sobą Michaił Koljada i Sergiej Woronow, który jeżdżą w tym sezonie na podobnym poziomie.

Trzy cele solistki

Swoją przedstawicielkę będziemy mieć także w rywalizacji solistek. Colette Coco Kaminski, która na co dzień mieszka i trenuje w Stanach Zjednoczonych, w tym roku zaskakuje dobrą dyspozycją. Jest to tak naprawdę jej pierwszy sezon wśród seniorek, przez co nie wszystkie starty są jeszcze tak pewne jak u bardziej doświadczonych zawodniczek. W tym sezonie Coco najlepiej wystartowała w Warsaw Cup, gdzie zakończyła rywalizację z dobrą notą 130,69 pkt. Słabiej poszło jej natomiast na mistrzostwach Polski, gdzie przegrała z Elżbietą Gabryszak i Agnieszką Rejment, ale jak sama przyznała nie była wtedy w odpowiedniej formie sportowej i psychicznej. W Ostrawie ma być znacznie lepiej, bo Coco ostro trenowała do swojego debiutu na imprezie tej rangi pod okiem Pete Bivera.

fot. dzięki uprzejmości P. Ewy Kierzkowskiej

Kaminski na mistrzostwa Europy jedzie, jak sama mówi, z trzema celami. Pierwszy to pojechać czysto, drugi – wejść do programu dowolnego. Przy bezbłędnym programie krótkim Polka ma szansę tego dokonać, bowiem w rankingu wyników sezonu Kamiński posiada 24 rezultat (22 w łącznej nocie). Łatwo zatem nie będzie, ale wierzymy, że Coco jest w stanie pokonać przynajmniej dziesięć rywalek i zaprezentować się w programie dowolnym. A wtedy pozostanie jej już jeden cel – walka o minimum punktowe na mistrzostwa świata.

Day 1 at European Championships

A post shared by Coco Kaminski (@coco.kaminski) on

Nikt nie ma raczej wątpliwości, że miejsca na podium rozdzielą między sobą Rosjanki. Zdecydowaną faworytką będzie aktualna jeszcze mistrzyni Europy i mistrzyni świata oraz zwyciężczyni tegorocznego Grand Prix – Jewgienija Miedwiediewa. Przy formie, którą prezentuje ostatnio niespełna 18-letnia Rosjanka tylko kataklizm mógłby odebrać jej triumf w tegorocznych mistrzostwach. O srebro i brąz konkurować będą natomiast Anna Pogoriła i Maria Sotskowa, przy czym większe szanse ma ta pierwsza, która góruje nad koleżanką z reprezentacji doświadczeniem i tegorocznymi rezultatami. Czy ktoś może pokusić się o wygranie z Rosjankami. Chyba jedynie Włoszka Carolina Kostner, która powróciła do rywalizacji po odbyciu kary za pomoc w uniknięciu kontroli dopingowej swojemu byłemu partnerowi, lekkoatlecie Alexowi Schwarzerowi. Solistka z Italii wystartowała w tym roku tylko w zawodach Golden Spin of Zagrzeb, gdzie triumfowała z dość wysoką notą 196,23 pkt. Na Rosjanki może być to jednak nieco za mało…

Ciekawie w parach sportowych

Najciekawiej zapowiada się rywalizacja w parach sportowych, gdzie w tym roku ciężko wskazańć ewidentnych faworytów do zwycięstwa. Wydaje się, że dwie pary powinny powalczyć między sobą o najwyższy stopień podium. Niemcy Aljona Sawczenko/Bruno Massot w tym roku triumfowali w Rostelecom Cup i Trophee de France, a nie zapominajmy, że jest to drugi duet ubiegłorocznych mistrzostw Europy i trzecia para mistrzostw świata. Natomiast Rosjanie Jewgienija Tarasowa i Władimir Morozow dość niespodziewanie wygrali w tym roku finały Grand Prix, gdzie zabrakło jednak ich głównych rywali z Niemiec. W gronie par, które mogą pokusić się o miejsce na podium wymienić należy także Francuzów Vanessę James z Morganem Cipres, włoską parę Valentina Marchei/Ondrej Hotarek oraz inny duet Sbornej – Natalia Zabijako/Aleksander Enbert.

W tej konkurencji zabraknie niestety reprezentantów Polski.

Plan ME w Ostrawie

25.01.2017
11:00 – program krótki solistek
18:45 – program krótki par sportowych

26.01.2017
12:00 – taniec krótki par tanecznych
19:00 – program dowolny par sportowych

27.01.2017
11:15 – program krótki solistów
18:00 – program dowolny solistek

28.01.2017
13:30 – taniec dowolny par tanecznych
17:50 – program dowolny solistów

Mateusz Górecki1998 Posts

<p>Z portalem igrzyska24.pl związany od początku jego istnienia. Pasjonat wielu dyscyplin, które tworzą razem mieszankę wybuchową – łyżwiarstwa figurowego, karate, strzelectwa, wspinaczki sportowej, łucznictwa czy szermierki. Korespondent portalu podczas The World Games 2017 we Wrocławiu. Poza sportem zainteresowany muzyką i literaturą sensacyjną.</p>

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password