Łyżwiarstwo figurowe: Nowa fala we władzach związku

W sobotę 24 czerwca 2017 roku w Warszawie odbyło się Sprawozdawczo-Wyborcze Walne Zgromadzenie Delegatów Polskiego Związku Łyżwiarstwa Figurowego, na którym nowym prezesem związku wybrano Marka Kaliszka, prezesa MKS AXEL, toruńskiego przedsiębiorcę, wieloletniego działacza i sponsora łyżwiarstwa.

Dodatkowo został wybrany skład zarządu, w którym znalazło się wielu nowych i młodych działaczy z różnych środowisk łyżwiarskich całego kraju. Są to: Jolanta Baryła, Agnieszka Dąbrowska, Agnieszka Filipowicz, Halina Gordon-Półtorak, Ewa Lofek, Piotr Nowak, Dorota Pieńkoś, Magdalena Rusiecka, Anna Sierocka, Jacek Tascher, Magdalena Tascher, Ewa Więcek, Jakub Wójcik.

– Taki wynik wyborów, to znak, że nadszedł czas nowego etapu w polskim łyżwiarstwie, które jak wiadomo nie jest w najlepszej formie. Wspólnie z wszystkimi klubami w Polsce, będziemy chcieli zmienić ten stan, dać kilka impulsów rozwoju na płaszczyźnie szkoleniowo-trenerskiej, zawodniczej i organizacyjnej – skomentował wynik wyborów nowy prezes Marek Kaliszek i dodał:

– Mamy konkretną wizję tych zmian, wiele pomysłów na jej wdrożenie i co najważniejsze duże grono działaczy, które chce je realizować.

Marek Kaliszek, 55 lat, od piętnastu lat prowadzi toruński klub MKS Axel, ale jest również mocno zaangażowany w rozwój polskiego łyżwiarstwa figurowego jako sponsor, działacz, sympatyk.

Z wykształcenia inżynier chemik po Politechnice Łódzkiej, ukończył także Studia Podyplomowe w Poznaniu na kierunku finanse ubezpieczeń,  zarządzanie i marketing w Wyższej Szkole Zarządzania przy UMK w Toruniu oraz MBA w Gdańskiej Szkole Menadżerów. Od 22 lat Prezes Mentor S.A., czołowej w kraju firmy brokerskiej, zatrudniającej ogółem ponad 1300 pracowników. Przed wyborami mówił:

– Świat nam ucieka, a PZŁF nie ma pomysłu co zrobić, aby polskie łyżwiarstwo mogło odnosić sukcesy na arenie międzynarodowej. W naszym łyżwiarstwie jest wiele osób, którym zależy na dobru tej pięknej dyscypliny i mam nadzieję, że wspólnie uda nam się odbudować polskie łyżwiarstwo. Chociaż nie mam wątpliwości, że potrzeba na to sporo czasu, niemniej jeśli dziś nie zaczniemy od podstaw, to stracimy kolejne cztery lata.

W batalii wyborczej wzięło udział 31 delegatów, którzy w głosowaniu tajnym przewagą  jednego głosu (16 za wyborem M. Kaliszka, 15 za kontynuacją zarządzania związkiem przez Z. Dagiela) dali formalnie początek nowemu etapowi w historii PZŁF.