Łyżwiarstwo figurowe: Pierwszy dzień Skate America za nami

Skate America to inauguracyjna odsłona cyklu prestiżowych zawodów dla łyżwiarzy figurowych – Grand Prix. W przeciwieństwie do Junior Grand Prix w cyklu seniorskim biorą udział tylko najlepsi łyżwiarze zaproszeni przed Międzynarodową Unię Łyżwiarską (ISU). W pierwszym dniu zmagań na tafli w Detroit zaprezentowali się soliści i pary taneczne.

skateamericaspotOd mocnego uderzenia sezon rozpoczął Tatsuki Machida. Japończyk jadący do „East of Eden” zachwycił przede wszystkim świetnymi  skokami. Znakomicie wypadł potrójny axel, a kombinacja poczwórnego toeloopa z potrójnym toeloopem została oceniona przez sędziów na 16,40 pkt. (!). Bardzo dobrze zaprezentował Machida także elementy poza-skokowe. Za piruety siadane, sekwencję kroków oraz kombinację piruetów w pozycji wagi otrzymał 23-letni mieszkaniec Hiroshimy poziomy czwarte. Nieco słabiej wypadł pojedynczy piruet w pozycji wagi (poziom 3). Szósty zawodnik ubiegłorocznego finału Grand Prix wyprzedził rywali pod względem technicznym jak i komponentowym i uzyskał bardzo wysoką notę 91,18 punktów.

Strata pozostałych zawodników do Tatsuke Machidy jest już praktycznie nie do odrobienia. Walkę o drugie miejsce rozegrają między sobą zapewne Amerykanie. Adam Rippon miał jeden z trudniejszych technicznie programów, w którym zawarł między innymi kombinację 3F+3T czy poczwórnego lutza. Niestety ich wykonanie w ocenie sędziów nie było perfekcyjne co spowodowało iż Rippon jest po programie krótkim trzeci. Wyprzedza go rodak, Jason Brown. Wicemistrz świata juniorów nie zaszachował rywali trudnymi elementami, ale pojechał bardzo czysto, bez większych niedokładności, dzięki czemu plasuje się w tej chwili tuż za Machidą. Zawiódł Daisuke Takahashi. Japończyk, który w zeszłym sezonie brylował w GP, tegoroczny cykl rozpoczął bardzo słabo, a mianowicie od upadku przy poczwórnym toeloopie. Kolejne skoki także były dalekie od ideału i pomimo najwyższych w całej stawce not za komponenty brązowy medalista IO w  Vancouver jest dopiero piąty.Pierwsza szóstka to po programie krótkim miks amerykańsko-japoński. Dwie ostatnie lokaty okupują Szwed Majorov i Rosjanin Gachinski.

Wyniki programu krótkiego: 

1. Tatsuke Machida  91,18 pkt.

2. Jason Brown  83,78 pkt.

3. Adam Rippon  80,26 pkt.

4. Takahiko Kozuka  77,75 pkt.

5. Daisuke Takahashi  77,09 pkt.

Liderami po tańcu krótkim jest para taneczna z USA – Meryl Daivs/Charlie White. Mistrzowie świata w sezon weszli bardzo dobrze. Taniec do „My Fair Lady” był pod względem wykonania perfekcyjny. Tej perfekcji zabrakło nieco w sekwencji kroków, którą oceniono na poziom trzeci. Pozostałe elementy tj. twizzle, sekwencje quickstepa i podnoszenie krótkie zebrały najwyższe noty. Davis i White uzyskali także bardzo wysokie oceny za komponenty (38,27 pkt.) w tym dwie dziesiątki za interpretację. Świetny start zanotowali także Anna Capellini i Luca Lanotte. Włosi za wszystkie elementy swojego tańca otrzymali poziomy czwarte. Ich program pomimo, iż najtrudniejszy nie dał im prowadzenia. Zabrakło przede wszystkim wyższych komponentów, a i sam przejazd zawierał kilka mankamentów. Na trzeciej pozycji i raczej bez szans na awans Amerykanie Maia i Alex Shibutani, którzy muszą bronić się przed atakami ze strony rodaków, Madison Hubel i Zachary Donohuego.

Wyniki tańca krótkiego:

1. Meryl Davis/Charlie White  75,70 pkt.

2. Anna Capellini/Luca Lanotte  69,88 pkt.

3. Maia Shibutani/Alex Shibutani  61,26 pkt.

4. Madison Hubel/Zachary Donohue  60,71 pkt.

5. Julia Zlobina/Alexei Sitnikov  54,53 pkt.