Łyżwiarstwo szybkie: Trener Witold Mazur w szpitalu po wypadku samochodowym

Wczoraj doszło do poważnego wypadku, w którym wziął udział jadący na rowerze Witold Mazur. Trener męskiej kadry panczenistów znajduje się w szpitalu i jest w ciężkim stanie.

44-letni Mazur korzystając z przerwy między zgrupowaniami znajdował się w swojej rodzinnej miejscowości w Dusznikach Zdroju. Gdy nasz dawny reprezentant polski w panczenach jechał rowerem, uderzył go samochód. Trener ma liczne obrażenia: złamane żebra, pękniętą miednicę,a także opuszczone płuco. Mazur jest głównym trenerem od maja ubiegłego roku, kiedy zastąpił na tym stanowisku Wiesława Kmiecika.