ME w podnoszeniu ciężarów-zapowiedź

W wielkanocny poniedziałek rozpoczną się w tureckiej Antalyi Mistrzostwa Europy w podnoszeniu ciężarów. Dla specjalistów w tej konkurencji będzie to jedna z ostatnich szans na sprawdzenie formy przed Igrzyskami olimpijskimi. Polskę w Turcji reprezentować będzie 15-osobowa ekipa.

Tegoroczne Mistrzostwa Europy w Turcji (9-15 kwietnia) będą ostatnią szansą na wywalczenie dla niektórych nacji kwalifikacji olimpijskiej. Przepustkę do Londynu zdobędą tylko te państwa, które do tej pory nie mają zagwarantowanego żadnego miejsca w tej konkurencji. Polacy oczywiście już nie liczą się w tej walce, gdyż w Londynie mają prawo wystawić dziewięciu ciężarowców. Biało-czerwoni rywalizują obecnie między sobą o wyjazd na igrzyska. Na londyńskim pomoście zaprezentuje się 6 zawodników i 3 zawodniczki z naszego kraju. 

W Antalyi reprezentacja Polski wystąpi w eksperymentalnym składzie. Wśród mężczyzn zabraknie naszych faworytów do podium w Londynie (Marcin Dołęga, Adrian Zieliński). Dołęga, który wraca do zdrowia po kontuzji, chce przede wszystkim skupić się na przygotowaniach do IO. Początkowo był zgłoszony  do udziału w tureckim czempionacie, ale w ostatniej chwili trener Mirosław Choroś postanowił go wycofać. Głownym sprawdzianem formy Marcina Dołęgi przed IO będą majowe mistrzostwa Polski. W ekipie polskich ciężarowców zabraknie także Adriana Zielińskiego, Bartłomieja Bonka i Arsena Kasabijewa. Dla wymienionych zawodników najważniejszą imprezą w tym roku będą Igrzyska olimpijskie. Start w Turcji mógłby wpłynąć negatywnie na ich dotychczasowe przygotowania, a także spowodować niepotrzebne kontuzję. Poza tym w Antalyi czołowe państwa w ciężarach również nie wystawią swoich najsilniejszych punktów. 

Polskę w Antalyi reprezentować będzie ośmiu zawodników. Szanse na medal są znikome. Zgłoszeni ciężarowcy plasują się w rankingach europejskich na odległych pozycjach. Trener polskiej kadry mężczyzn liczy przede wszystkim na poprawienie rekordów życiowych przez swoich podopiecznych. O miejsce w czołowej ósemce ME powinni powalczyć Maciej Przepiórkiewicz w kategorii 56 kg (9. wynik wśród startujących w Turcji – 240 kg) i Kornel Czekiel w kategorii 105 kg. 

Inaczej przedstawia się skład ustalony przez trenera kadry kobiecej – Ryszarda Soćko. O medale ME powalczy niemal cała polska czołówka. Największe nadzieję na medal wiążemy z występem Marzeny Karpińskiej (48 kg). Polka, która na poprzednich mistrzostwach starego kontynentu była czwarta, plasuje się ze swoim tegorocznym rezultatem na drugim miejscu wśród zgłoszonych do startu zawodniczek (180 kg). O medal mogą również pokusić się pozostałe nasze reprezentantki. Niewiadomą pozostaje forma Aleksandry Klejnowskiej-Krzywańskiej. Polka jako jedyna z ekipy powołanej do Antalyi będzie broniła medalu z zeszłorocznego czempionatu. Wówczas w Kazaniu  Polka wywalczyła brązowy medal w kategorii do 58 kg. Niespodziankę w Turcji mogą sprawić również Marieta Gotfryd (58 kg), Joanna Łochowska (53 kg) i Anna Leśniewska (63 kg). Tegoroczne wyniki Polek napawają optymizmem i możemy się spodziewać wielu emocji na pomoście w Antalyi. Prawdopodobnie spośród tej siódemki, trener Soćko wyłoni trzy dziewczyny, które reprezentować będą Polskę na Igrzyskach olimpijskich w Londynie.

Już pierwszego dnia czekają polskich kibiców ogromnne emocje. W kategorii 48 kg zaprezentuje się wspomniana wyżej Marzena Karpińska. W poniedziałek o godzinie 19 wyjdzie na pomost również Maciej Przepiórkiewicz startujący w kategorii wagowej do 56 kg. 

Kadra Polski na Mistrzostwa Europy w Antalyi

Mężczyźni:
56 kg – Maciej Przepiórkiewicz 
77 kg – Krzysztof Zwarycz 
85 kg – Krystian Sroka 
85 kg – Roman Kliś 
94 kg – Tomasz Zieliński 
105 kg – Kornel Czekiel 
105 kg – Arkadiusz Michalski 
+105 kg – Daniel Dołęga 

Kobiety:
48 kg – Marzena Karpińska 
53 kg – Joanna Łochowska 
58 kg – Aleksandra Klejnowska-Krzywańska 
58 kg – Marieta Gotfryd 
63 kg – Anna Leśniewska 
69 kg – Ewa Mizdal 
+75 kg – Sabina Bagińska