Monte-Carlo Rolex Masters- czwartek

W Monte-Carlo zakończył się kolejny dzień tenisowej wojny, w której walczą najlepsi tenisiści świata.

Rafael Nadal był bezwzględny dla Kazacha Mikhaila Kukushkina i w zaledwie godzinę rozprawił się z rywalem 6-1 6-1. Hiszpan przełamywał serw sześć razy tracąc jedynie 6 punktów. Poprawił swój rekord w ATP World  Tour Masters 1000 do 41-1, nie przegrywając meczu od 2003r. "Mecz rozpoczął się perfekcyjnie, uważam że grałem dużo lepiej niż wczoraj. Bardziej agresywnie, solidniej. Poprawiłem swój serw. Powrót też. Generalnie jestem zadowolony z tego, jak dziś grałem" mówił obrońca tytułu.

Ćwierćfinałowym rywalem głodnego trofeów Hiszpana będzie Stanislas Wawrinka, który zaimponował zwycięztwem 6-3 6-3 nad Nicolasem Almagro. Szwajcar może dojść do półfinałów po raz drugi w karierze, ale najpierw będzie musiał pokonać siedmiokrotnego zdobywcę tytułu, co nie bedzie prostym zadaniem.

Tomas Berdych w meczu z Kei Nishikori dwukrotnie tracił serw i oddał pierwszego seta, jednak potem trzykrotnie udało mu się odeprzeć ataki Japończyka. Czech po dwugodzinnej grze zakończył wynikiem 2-6 6-2 6-4.

Kolejnym przeciwnikiem praworęcznego triumfatora Open Sud de France będzie Andy Murray, który pokonał Juliena Benneteau 6-5 przez walkower. Przy stanie 5-5 30/0 i serwie Murraya, Francuz poślizgnął się na korcie uszkadzając prawą kostkę i prawy nadgarstek, co uniemożliwiło mu kontynuowanie gry.

Zapowiada się czysto francuski ćwierćfinał. Jo-Wilfried Tsonga pokonał 7-6 6-2 Fernanda Vardesco, po tym jak do tie-break'a przegrywał 4-6, zaś w drugim secie dwukrotnie przełamał serw Hiszpana. Mecz zakończył się w 1h 43min. Drugi Francuz, Gilles Simon , rozprawił się ze swoim konkurentem, Janko Tipsarevicem, 6-0 4-6 6-1 w 2h 18min, odnosząc tym samym czwarte zwycięstwo nad Serbem. 

Poważne problemy miał Novak Djokovic, który ledwo wymęczył zwycięztwo 2-6 6-1 6-4 nad Alexandrem Dolgopolovem. Przyczyną rozkojarzenia Serba była wiadomość o śmierci dziadka, którą otrzymał tuż przed wejściem na kort. Pomimo emocjonalnej traumy zdołał opanować się i w 1h 39min zapewnił sobie awans do kolejnej rundy. Gra została wstrzymana przez silne opady deszczu, a po jej wznowieniu Djokovic remisujący 4-4 udanym serwem zakończył trzeci set na swoją korzyść.

Do udanych dzisiejszy dzień zaliczy Robert Haase. Zachowując 9 z 11 break pointów wygrał w 1h 34min  z Thomazem Bellucci 6-2 6-3. Teraz spróbuje pokonać Djokowica, z którym przegrywa 0-2 w prywatnym rankingu spotkań.

W rywalizacji deblistów w pojedynku rodzeństw Murray- Bryan lepsi byli Amerykanie, w 90min wygrywając 7-5 6-4.

"Pomimo, iż w singlach wszystko idzie dobrze, jestem bardzo zawiedziony, ze przegraliśmy debla. Graliśmy dobrze, mieliśmy sporo okazji. Graliśmy dobrze w I rundzie. To wspaniałe grać z Jamiem. To cudowne gdy się wygrywa, lecz tak samo ciężko jest przegrywać" powiedział Andy Murray.

Max Mirnyi i Daniel Nestor ustrzelili 4 asy serwisowe i pokonali parę Marin Cilic i Marcelo Melo 7-6 3-6 10-5 w 85min. 

Nasi rodacy Mariusz Frystenberg i Marcin Matkowski niestety nie zagrają w kolejnej rundzie. Po trwającym 70 min spotkaniu 6-4 6-4 zostali wyeliminowani przez Floriana Mayera i Jurgen Melzera.

Wykorzystując 4 z 8 break pointów i ostatecznie wygrywając 6-3 6-3 w 69min z Juanem Sebastianem Cabalem i Eduardo Schwankiem, Leander Peas i Radek Stepanek zapewnili sobie możliwość gry w ćwierćfinale.

 

Źródło: Atpworldtour.com