Narciarstwo alpejskie – PŚ: Shiffrin przedłuża slalomową passę!

Na pożegnanie z Semmering narciarki z całego świata spróbowały swoich sił w slalomie. Trzeci raz z rzędu na podium tej konkurencji znalazły się Mikaela Shiffrin, Veronika Velez Zozulova i Wendy Holdener. Pierwsza z nich ma już zatem na koncie 12 z kolei zwycięstwo w Pucharze Świata w slalomie.

Na austriackim stoku panowały dziś trudne warunki do jazdy. Pogoda nie była zła, jednak po wczorajszych silnych opadach śniegu na trasie była gruba warstwa świeżego puchu. Przez to już po przejazdach kilku zawodniczek na trasie powstały dziury, skutecznie utrudniające jazdę. Mikaeli Shiffrin nie przeszkodziły jednak na tyle, by nie prowadzić na półmetku zmagań. Amerykanka miała pewne problemy, ale poradziła sobie lepiej od rywalek. Zaledwie 0.09s do liderki Pucharu Świata traciła Słowaczka Veronika Velez Zozulova. Na trzecim miejscu ex aequo, ze stratą 0.59s plasowały się Frida Hansdotter ze Szwecji i Wendy Holdener ze Szwajcarii. Przez ciężkie warunki do jazdy, by zakwalifikować się do drugiego przejazdu wystarczył nawet czas o ponad 3,5s słabszy od rezultatu Shiffrin, a aż 24 zawodniczki nie ukończyły przejazdu. Dwie panie nie pojawiły się na starcie. Nie oglądaliśmy dziś reprezentantek Polski.

 Trasa drugiego przejazdu była nieco łaskawsza. Śnieg nie był już aż tak miękki, jednak były miejsca, w których trzeba było szczególnie uważać. Spośród zawodniczek prowadzących po pierwszym przejeździe swojej pozycji nie utrzymała Hansdotter. Bardzo dobry przejazd zaliczyła Holdener, ale jeszcze lepiej trasę pokonała Veronika Velez Zozulova. Na górze była jeszcze jednak Mikaela Shiffrin. Mogliśmy być świadkami sensacji, gdyż Amerykanka na jednej z pierwszych bramek omal nie wypadła z trasy! Ostatecznie utrzymała równowagę, jednak gdy na ostatnim międzyczasie miała ponad 0.3s straty do Słowaczki, wydawało się, że nie ma już szans na kolejne zwycięstwo. Ostatni odcinek był jednak popisem 21-latki! Nie dość, że liderka Pucharu Świata odrobiła stratę, to jeszcze zyskała wynoszącą ponad 0.6s przewagę! Dzięki temu zwycięstwu Shiffrin stała się pierwszą od 1989 roku i wyczynu niesamowitej Szwajcarki Vreni Schneider zawodniczką, która wygrała wszystkie trzy wyścigi w konkurencjach technicznych rozegranych na jednym stoku! Przypomnijmy, że nie byłoby to możliwe, gdyby wiatr nie zmusił organizatorów do przeniesienia zeszłotygodniowego slalomu giganta właśnie do Semmering.

Wyniki:
1. Mikaela Shiffrin (USA) 1:40.06
2. Veronika Velez Zozulova (SVK) 1:40.70
3. Wendy Holdener (SUI) 1:41.60
4. Nina Loeseth (NOR) 1:42.05
5. Bernadette Schild (AUT) 1:42.07
6. Sarka strachova (CZE) 1:42.12
7. Firda Hansdotter (SWE) 1:42.20
8. Chiara Costazza (ITA) 1:42.40