Ostatnie biegi pościgowe za nami

Zakończyły się biegi pościgowe rozgrywane w Chanty Mansijsku w ramach biathlonowego PŚ.

Przed południem na trasie zobaczyliśmy biathlonistów. Bieg wygrał zwycięzca sprintu – Francuz Marin Fourcade (1 niecelny strzał). Wygrana ta zapewniła mu już kryształową kulę za seozn 2011/2012.

 

Drugie miejsce na podium zajął podobnie jak w piątek Niemiec Arnd Peiffer (1), tracąc do Francuza niespełna 20 sekund. Trzecie miejsce dla wicelidera sezonu – Norwega Emila Hegle Svendsena (2).

 

Startował również Tomasz Sikora, jednak Polak nie ukończył biegu – po trzecim strzelaniu zszedł z trasy.


Tuż przed 14 wystartowały panie. Bieg wygrała Białorusinka Daria Domracheva (2), która zachowała minimalne szanse na wygranie PŚ. Pół minuty za nią na mecie zameldowała się Finka Kaisa Makarainen (2), a na trzeciej lokacie uplasowała się Ukrainka Vita Semerenko (2).

 

Tuż za podium znalazła się Magdalena Neuner (5). Miejsce na podium zapewniło by Niemce kryształową kulą, jednak na sukces będzie musiała poczekać do jutra. Triumf Lenie odbierze tylko jej fatalny występ jutro i zwycięstwo Domrachevej.

 

10. miejsce zajęła Krystyna Pałka (2). Polka spudłowała tylko na trzecim strzelaniu, podobnie jak Weronika Nowakowska-Ziemniak (2), która zajęła 35. miejsce.

 

Jutro biegi ze wstartu wspólnego.