Piłka nożna – MŚ U-17: Nieudana inauguracja gospodarzy

Dzisiaj rozpoczęły się Mistrzostwa Świata U-17. które są rozgrywane w Indiach. W pierwszym dniu rozegrano cztery spotkania. Najciekawiej było w meczu pomiędzy Paragwajem a Mali, gdzie padło aż 5 goli. 

Grupa A

W pierwszym spotkaniu grupy A Ghana pokonała Kolumbię 1:0. Zespół z Afryki był zdecydowanym faworytem tego spotkania, więc ich zwycięstwo nie jest żadną niespodzianką. Ghańczycy bardzo długo nie mogli przebić się przez solidnie ustawioną taktycznie Kolumbię, ale w 39. minucie wreszcie wyszli na prowadzenie za sprawą Ibrahima Sadiqa. Drużyna z Ameryki nie zamierzała się jednak poddawać, przeważała w posiadaniu piłki, stwarzała sytuacje, ale nie potrafiła ich wykorzystać. Ostatecznie nie była w stanie ani razu pokonac Ibrahima Danlada i musi szukać punktów w pozostałych meczach.

Mniej ciekawie było w meczu gospodarzy turnieju z USA. Indyjczycy byli tylko tłem dla lepiej wyszkolonych Amerykanów i gładko ulegli 0;3. Wynik w 30. minucie spotkania otworzył z rzutu karnego Joshua Sargent, a w drugiej połowie goście dobili swoich przeciwników za sprawą Chrisa Durkina i Andrew Carletona.

W drugiej serii gier Ghana zmierzy się z USA, a Indie z Kolumbią.

KOLUMBIA – GHANA 0:1 (0:1)
39′ Sadiq

Kolumbia: Mier – Cifuentes, Guttierez,  Perea – Meneses, Gomez (46′ Caicedo), Penaloza Ragga, Mejia – Campaz, Cortes (68′ Barrero (87′ Vidal)), Martinez

Ghana: Danlad – Yakubu, Razak Yusif, Mensah, Alhassan – Kudus, Toku (88′ Arko Mensah), Iddriss (75′ Gyamfi), Sadiq – Aminu (82′ Leveh), Ayiah)

INDIE – USA 0:3 (0:1)
30′ Sargent, 51′ Durkin, 84′ Carleton

Indie: Singh Moirangthem – Singh Wangjam (90+3 Lalengmawia), Stalin, Ali, Singh – Thatal, Singh Kiyam, Kannoly Praveen, Sarkar (70. R. Ali), Ninthoinganba Meetei (70′ Naorem) – Anil Jhadav

USA: Garces – Lindsey, Gloster, Sands, Durkin – Carleton (90+1 Vassilev), Ferri, Goslin – Akinola (66′ Acosta), Sargent, Weah (85′ Reyes)

1.  USA 3 3:0
2.  Ghana 3 1:0
3.  Kolumbia 0 0:1
4.  Indie 0 0:3

GRUPA B

Bardzo dużo emocji przyniosło spotkania Paragwaju z Mali. Oba zespoły wyszły bardzo ofensywnie nastawione i nie czekały na to, co zrobi przeciwnik. Zdecydowanie lepiej wyszedł na tym zespół z Ameryki Południowej, który szybko strzelił dwie bramki i wydawało się, że będzie kontrolować mecz. Nic z tego, Afrykanie złapali kontakt już w 20. minucie za sprawą Drame, a jeszcze przed przerwą doprowadzili do wyrównania, bowiem czternaście minut później skutecznym strzałem popisał się N’diaye. Druga połowa była bardzo dużą niewiadomą, ale zwycięską bramkę zdobyli Paragwajczycy. W 55. minucie rzut karny skutecznie wykonał Francisco Rodriguez, co ostatecznie ustaliło wynik meczu na 3:2.

Wcześniej Nowa Zelandia zremisowała z Turcją 1:1. Jako pierwszy bramkę zdobył zespół ze strefy europejskiej, kiedy to skutecznym uderzeniem popisał się Kutucu. Ekipa z Oceanii nie miała jednak zamiaru kapitulować, raz za razem szturmując pole karne swojego przeciwnika. W 58. minucie udało się! Max Mata wykorzystał asystę Justa i zapewnił swojej drużynie cenny remis.

NOWA ZELANDIA – TURCJA 1:1 (0:1)
58′ Mata – 18′ Kutucu

Nowa Zelandia: Clark – Wellsmore, Deeley, Curry, Cacace – Sinclair (79′ Ebbinge), Mata, Just, van der Hoven – Spragg (81. Palmer), Conroy

Turcja: Ozer – Civelek, Gokcimen (69′ Cetin), Kabak, Akgun – Akyuz, Kesgin, Babacan, Gul – Kutucu (63′ Akgun), Karaahmet (63′ Ayyildiz)

PARAGWAJ – MALI 3:2 (2:2)
12′ Galeano, 17′ Sanchez Cohener, 55′ Francisco Rodriguez – 20′ Drame, 34′ N’diaye

Paragwaj: Huesca – Rolon Bell, Duarte, Fernandez Urbieta, Rolon – Francisco Rodriguez, Baez (84′ Gomes) , Ojeda – Galeano (63′ Armoa), Romero Gonzalez (59′ Villasanti), Sanchez Cohener

Mali: Koina – Kane, Konate, Fofana, Diaby – Camara, Giddou (84′ Doucoure), Samake, Traore – Drame (68′ Haidara), N’diaye (72′ Camara)

1.  Paragwaj 3 3:2
2.  Nowa Zelandia 1 1:1
2.  Turcja 1 1:1
4.  Mali 0 2:3