Piłka nożna – MŚ U17: Znamy kolejnych ćwierćfinalistów


W 1/4 finału do zespołów USA i Niemiec dołączyły kolejne drużyny. Bardzo pewnie awans do tej fazy zmagań wywalczyli piłkarze Mali, którzy rozgromili Irak 5:1. Warte odnotowania jest także zwycięstwo Hiszpanii, która w hicie odprawiła z kwitkiem w dramatycznych okolicznościach Francję.

W pierwszym dzisiejszym meczu o awans do ćwierćfinału Francja grała z jednym z faworytów do końcowego triumfu – Hiszpanią. Od samego początku spotkanie było bardzo wyrównane, jedni i drudzy stwarzali sytuacje do zdobycia bramki, ale dopiero w 34 minucie padła pierwsza z nich. Ku sporemu zaskoczeniu to Francuzi objęli prowadzenie po strzale Lenny’ego Pintora. Jednak Hiszpanom udało się dosyć szybko odrobić straty. Tuż przed gwizdkiem kończącym pierwszą połowę wyrównał Juan Miranda. Druga odsłona podobna do pierwszej i gdy wszyscy oczekiwali już na dogrywkę w 90 minucie sędzia podyktował rzut karny dla Hiszpanii. Do piłki podszedł napastnik ,,La Furia Roja” – Abel Ruiz i pewnym strzałem pokonał francuskiego bramkarza. Tym samym Hiszpania awansowała do 1/4 finału a Francuzi żegnają się w tych dramatycznych okolicznościach z tym turniejem.

Francja 1:2 Hiszpania

’34 Pintor – ’44 Miranda, ’90 Ruiz (pen.)

Francja: Fofana – Lacroix (’88 Pelmard), Bianda, Solet, Collet – Gomes, Flips (’79 Isidor), Pintor (’87 Geubbels), Caqueret, Adli – Gouiri

Hiszpania: Fernandez – Morey Bauza, Chust Garcia, Guillamon Sanmartin, Miranda – Gelabert Pina (’72 Alonso), Blanco, Torres, Moha, Gomez Martin (’87 Nacho Diaz) – Ruiz (’90+2 Segovia)

W kolejnym starciu 1/8 finału mistrzostw świata do lat 17 Iran zmierzył się z Meksykiem. Mecz rozpoczął się fantastycznie dla piłkarzy z Azji. Już bowiem po jedenastu minutach prowadzili 2:0. Najpierw w 7 minucie rzut karny wykorzystał Mohammad Sharifi a cztery minuty później podwyższył Allahyar Sayyad. Meksykanie próbowali się otrząsnąć po tych dwóch szybkich ciosach i rzeczywiście dłużej utrzymywali się przy piłce. Starali się zaskoczyć defensywę rywali, ale bezskutecznie. Udało się wreszcie w 37 minucie gdy piłkę do siatki skierował Roberto De La Rosa Gonzalez. To jednak wszystko, na co było dzisiaj stać Meksykanów a co za tym idzie Iran mógł świętować awans do dalszej fazy turnieju.

Iran 2:1 Meksyk

‚7 Sharifi (pen.), ’11 Sayyad – ’37 De La Rosa

Iran: Gholamzadeh – jalali, Nasiri, Shariati, Satavi – Ghadari, Davaran (’62 Esmaeilzadeh), Sharifi, Delfi (’86 Namdari) – Sayyad, Hosseinzadeh (’84 Moradi)

Meksyk: Lopez De Alba – Vazquez Hernandez (’67 Magana), Robles, Olivas, Sandoval Zavala – Gamiz Avila, Gutierrez Torres (’77 Perez Alvarez), Torres Ramirez, De La Rosa Gonzalez, Lainez Leyva – Lopez Valdez (’59 Huerta Valera)

Anglia – Japonia 0:0 (1:0 k.)

Niezbyt ciekawe widowisko zafundowali nam piłkarze obu ekip. Widać było nerwowość u piłkarzy, którzy zdawali sobie sprawę z tego, że jeden błąd może zadecydować o odpadnięciu ich drużyny z mistrzostw. Tak więc przez 90 minut nie oglądaliśmy żadnych bramek. Dogrywka także nie przyniosła rozstrzygnięć i o wszystkim miały zadecydować rzuty karne. Te lepiej wykonywali gracze z Wysp Brytyjskich, którzy nie pomylili się ani razu. W gronie Japończyków jedenastki nie wykorzystał Hinata Kida.

Składy:

Anglia: Anderson – Sessegnon, Guehi, Panzo, Latibeaudiere –  McEachran (78′ Kirby), Foden, Oakley-Boothe (68′ Gibbs-White), Hudson-Odoi, Gomes (64′ Smith – Rowe) – Brewster

Japonia: Tani – Kida Suzuki, Sugawara, Kobayashi – Hirakawa, Kozuki, Fukuoka,  Nakamura (54′ Tsubaki) –  Kubo, Miyashiro

Mali – Irak 5:1

25′ Drame, 33′, 90+4 N’Diaye, 73′ Konate, 87′ Camara S. – 85′ Kaarem

Faworytem tego starcia byli piłkarze z Afryki i trzeba przyznać, że wywiązali się z tego zadania znakomicie. Malijczycy worek z bramkami rozwiązali w 25. minucie, a na listę strzelców po składnej akcji wpisał się Drame. Osiem minut później było już 2:0. Piękne dośrodkowanie Djemoussy Camary wykończył N’Diaye. Do przerwy więcej bramek już nie padło, a w drugiej połowie kibice na kolejne trafienie musieli czekać do 73. minuty. Jednak było warto. Cudownym uderzeniem w okienko popisał się Fode Konate. W tym momencie było już jasne, że to gracze z Czarnego Lądu znajdą się w dalszej fazie rozgrywek. Irakijczycy nie zamierzali składać jednak broni i odpowiedzieli w najlepszy możliwy sposób – golem. Ali Kareem znalazł się sam na sam przed bramkarzem Malijczyków i pewnie strzelił po długim rogu, To trafienie rozzłościło Afrykanów, którzy dołożyli jeszcze dwie bramki. Najpierw w 87. minucie trafił Seme Camara, a później drugiego gola dołożył N’Diaye.

Składy:

Mali: Koita – Kane, Konate, Diaby, Haidara – Camara M, (80′ Sidibe) , Giddou (67′ Doucoure), Samake, Traore D. (82′ Camara S.  – Drame, N’diaye

Irak: Ibadi Jabbar – Jabbar, Ayad, Al-Baqer, Abdulsada (46′ Raad)– Ridha (64′ Mohammed M., Ali, Shakir, Kareem M., Adnan, Kareem A. ( 88′ Khalid)

 

 



Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password