Piłka nożna – MŚ U20: Anglicy Mistrzami Świata!

W bardzo efektowny sposób Anglicy zwieńczyli swój udział w Mistrzostwach Świata do lat 20. Synowie Albionu w finale turnieju pokonali Wenezuelczyków, dzięki czemu mogą cieszyć się ze zdobycia złotych medali.

Już od pierwszych chwil spotkania zawodnicy obu drużyn zaprezentowali nam prawdziwy, piłkarski spektakl. Lekką przewagę optyczną, dzięki częstszemu utrzymania się przy piłce, szybko zyskali Anglicy. To oni stworzyli również pierwsze dogodne sytuacje w spotkaniu. Najpierw swoją okazję zmarnował Solanke, później wenezuelski bramkarz popisał się znakomitą interwencją po strzale Lookmana.

Mimo nacisków ze strony Wyspiarzy, defensywa zespołu z Ameryki Południowej długo pozostała nie do ruszenia. Nie było to jednak zaskoczenie. Nie przez przypadek w końcu Farinez, na trwającym mundialu, zanotował już cztery czyste konta, a jedyne dwie bramki, które przepuścił, padły albo w dogrywce (z USA), albo po rzucie karnym (z Urugwajem).

Ekipie „La Vinotinto” oddać trzeba jednak, że nie pozostała tylko przy obronie. Podopieczni Dudamela potrafili wyjść również z groźnym kontratakiem czy też sami stworzyć ciekawą akcję. Jedna z takowych zakończyła się zresztą bardzo niebezpiecznym strzałem Luceny, po którym piłka uderzyła jednak w słupek.

Niewykorzystana okazja szybko się na reprezentantach Wenezueli zemściła. W 35. minucie błąd w obronie popełnił Farraresi, co wykorzystał Calvert-Lewin, przyjmując długie, prostopadłe podanie w taki sposób, że od razu znalazł się za linią defensywy rywala. Mimo fenomenalnej sytuacji, jego pierwszy strzał zdołał jeszcze odbić Farinez. Przy dobitce goalkeeper nie miał już jednak najmniejszych szans – musiał skapitulować, tracąc pierwszą na tym turnieju bramkę z gry w regulaminowym czasie meczu, pozwolił Anglikom na objęcie prowadzenia.

Od momentu straty bramki, Wenezuelczycy przystąpili do ataku. Okazję do wyrównania mieli jeszcze w pierwszej połowie. Po strzale Penarandy z rzutu wolnego, futbolówka minimalnie ominęła jednak słupek bramki, strzeżonej przez Woodmana.

Na drugą połowę „La Vinotinto” wyszli jeszcze bardziej zdeterminowani. Z przodu bardzo dobrze pokazywali się nie tylko Penaranda, ale także Pena, Cordova, Chacon, a później również Soteldo, który zastąpił na placu gry tego ostatniego. Przez kolejne kilkanaście minut trwało oblężenie bramki Woodmana. Tym razem to Wenezuelczycy zyskali ogromną przewagę w grze piłką. Do skutecznego wykończenia brakowało jednak detali.

Przy tak ogromnym nacisku z ich strony, obrona rywali musiała jednak w końcu popełnić jakiś błąd. Tak się rzeczywiście stało, gdy w 73. minucie doszło do faulu w polu karnym. Przed szansą zamiany „jedenastki” na bramkę stanął Penaranda.48 Wenezuelczyk uderzył mocno, ale na tyle blisko środka bramki, że w ostatniej chwili futbolówkę zdołał sięgnąć Woodman, nie pozwalając jej wpaść do siatki.

Ta interwencja uratowała Anglików i pozwoliła im na kontynuowania gry w takim stylu, w jakim rozpoczynali drugą część spotkania – defensywnie. Synowie Albionu ani na moment nie wrócili już do dominacji. Skupili się na pewnym wybijaniu piłki, a kąsić starali się jedynie przy okazji szybkich kontrataków.

Taka gra okazała się w tym przypadku skuteczna. Co prawda nie udało im się dobić rywali, co spowodowało, że do ostatnich sekund gry było nerwowo. Mimo to nie stracili bramki, a zwycięstwo 1:0 sprawiło, że po spotkaniu to oni mogli wznieść ręce w górę w geście triumfu. Choć być może Anglia nie było najbardziej widowiskowo grającą drużyną, to właśnie Synowie Albionu zostali dziś Mistrzami Świata do lat 20.


Anglia – Wenezuela 1:0 (1:0)
Bramki: 35′ Calvert-Lewin
Kartki: 48′ Tomori, 58′ Dowell46′ Valasquez, 70′ Penaranda

Anglia: Woodman – Walker-Peters, Clarke-Salter, Tomori, Kenny – Onomah, Cook – Lookman (76′ Maitland-Niles), Solanke, Dowell (62′ Ojo) – Calvert-Lewin

Wenezuela: Farinez – J. Hernandez, R. Hernandez, Ferraresi, Valasquez – Lucena, Herrera – Cordova (72′ Sosa Samuel), Chacon (51′ Soteldo), Penaranda (93′ Hurtado) – Pena