Piłka ręczna – Eliminacje ME kobiet: Faworytki (prawie wszędzie) wygrywają

Za nami pierwsze dwie kolejki kwalifikacji do Mistrzostw Europy piłkarek ręcznych, które w grudniu 2018 roku odbędą się we Francji. Nie obyło się bez niespodzianek takich jak zwycięstwo Austriaczek nad mistrzyniami olimpijskimi – Rosjankami czy remis Litwinek z Niemkami.

Grupa 1:

Dwa zwycięstwa Norweżek, dwie porażki Szwajcarek i ważny w kontekście awansu z drugiego miejsca triumf Ukrainek nad Chorwatkami 26:22 – tak w skrócie przedstawić można to, co podczas pierwszych dwóch kolejek kwalifikacji do przyszłorocznych ME wydarzyło się w grupie 1.

l.p. Drużyna Punkty
1. Norwegia
2. Ukraina 
3. Chorwacja 2
4. Szwajcaria 0

Grupa 2:

Fenomenalnie w kwalifikacje do przyszłorocznego czempionatu Starego Kontynentu weszły Polki. 27-bramkowy triumf nad Włoszkami i wyjazdowe, 9-bramkowe zwycięstwo przeciwko Słowaczkom daje podopiecznym trenera Leszka Krowickiego najlepszy spośród wszystkich drużyn w drugiej rundzie kwalifikacji bilans – +37. Na drugim, również premiowanym awansem miejscu znajdują się Czarnogórki. One jednak nie zachwyciły – wymęczone, jednobramkowe zwycięstwo nad Słowacją i tylko 23 bramki zdobyte przeciwko słabiutkim Włoszkom pokazują, że Biało-czerwone mogą z wyżej notowanymi rywalkami powalczyć nawet o pierwsze miejsce w grupie.

l.p. Drużyna Punkty
1. Polska
2. Czarnogóra 
3. Słowacja 0
4. Włochy 0

Grupa 3:

Bez niespodzianek w grupie 3., gdzie po cztery punkty zgarnęły w pierwszej kolejce reprezentacje Szwecji oraz Serbii. Bardzo wysokie zwycięstwa nad Macedonią i Wyspami Owczymi praktycznie otwierają tym zespołom autostradę na przyszłoroczne Euro.

l.p. Drużyna Punkty
1. Szwecja
2. Serbia 
3. Macedonia 0
4. Wyspy Owcze 0

Grupa 4:

Przeogromną niespodziankę sprawiły w drugiej kolejce grupy 4. Austriaczki, pokonując na własnym terenie mistrzynie olimpijskie z Rosji 27:25. Niestety, ich sytuację komplikuje nieco wysoka, 11-bramkowa porażka z Rumunkami, które jak na razie – z kompletem punktów – przewodzą stawce.

l.p. Drużyna Punkty
1. Rumunia
2. Rosja 
3. Austria 2
4. Portugalia 0

Grupa 5:

Ciekawie również w grupie 5. Na czele niepokonana Dania, za nią – z dorobkiem trzech punktów – Czeszki. Szczypiornistki zza naszej południowej granicy niczego nie mogą być jednak tak naprawdę pewne – w kluczowym spotkaniu zremisowały bowiem ze Słowenią 28:28 i wszystko wskazuje na to, że kwestia awansu z drugiego miejsca rozstrzygnie się właśnie między tymi zespołami w czerwcu przyszłego roku.

l.p. Drużyna Punkty
1. Dania  4
2. Czechy 
3. Słowenia 1
4. Islandia 0

Grupa 6:

Nie zaliczy do udanych początku tych kwalifikacji były selekcjoner naszych szczypiornistów – Michael Biegler i jego reprezentacja Niemiec. Reprezentantki naszych zachodnich sąsiadów w pierwszym meczu zaledwie zremisowały u siebie z Litwinkami, 26:26. Rehabilitacja przyszła w kolejnym spotkaniu, przeciwko Turczynkom – zwycięstwo 30:16 dało pewne dwa punkty i drugie miejsce w grupie, której jak na razie lideruje niepokonana Hiszpania.

l.p. Drużyna Punkty
1. Hiszpania
2. Niemcy 
3. Litwa 1
4. Turcja 0

Grupa 7:

Bez niespodzianek w grupie 7. Holenderki i Węgierki zgodnie pokonały w swoich pierwszych meczach Białorusinki oraz debiutujące w drugiej fazie eliminacji reprezentantki Kosowa. Piłka ręczna lubi niespodzianki, ale nie oszukujmy się – kolosalną sensacją byłoby w tej grupie każde inne rozstrzygnięcie niż pewny awans właśnie Holenderek i Węgierek.

l.p. Drużyna Punkty
1. Węgry
2. Holandia 
3. Białoruś 0
4. Kosowo 0