Piłka ręczna – MŚ: Francja z tytułem mistrza świata!

Francuzi byli głównymi faworytami mistrzostw świata rozgrywanych w ich kraju. Z roli faworyta Trójkolorowi wywiązali się znakomicie. W finale Francuzi pokonali 33:26 Norwegię, chociaż w pierwszej połowie mecz był wyrównany.

Faworytem meczu byli Francuzi, którzy bronili tytułu i na dodatek grali jeszcze u siebie. Do tego Trójkolorowi grali swój półfinał dzień wcześniej niż Norwegowie, którzy dopiero po dogrywce pokonali Chorwację.

Początek spotkania był bardzo wyrównany. Na 2 bramki prowadzenia Norwegowie wyszli w 9. minucie, gdy było 6:4. W 15. minucie podopieczni Christiana Berge powiększyli swoją przewagę do 3 trafień. Po trafieniu Espena Lie Hansena było 10:7. Didier Dinart postanowił zmienić bramkarza. Za Thierry Omeyera na boisku pojawił się Vincent Gerard, który zaliczył wiele skutecznych interwencji.

Reprezentacja Norwegii utrzymywała niedużą przewagę, ale do czasu. W 26. minucie Francja przegrywała 13:16, aby na przerwę schodzić z prowadzeniem 18:17. Przed drugą połową losu finału nie były rozstrzygnięte.

Druga połowa spotkania rozpoczęła się od błędów Norwegów i fantastycznej gry Francuzów. Michael Guigou w krótkim odstępie czasu rzucił 3 bramki i Trójkolorowi wyszli na 4-bramkowe prowadzenie. O czas poprosił Christian Berge, ale obrońców tytułu nie dało się już zatrzymać. Trójkolorowi coraz śmielej zmierzali po tytuł mistrzów świata.

Końcówka pierwszej połowy i początek drugiej połowy zdecydował o losach meczu. Francuzi chcieli utrzymać swoją przewagę i po raz kolejny zdobyć mistrzostwo świata. Kwadrans przed końcem meczu było 25:22 dla Francji, co dawało jeszcze nadzieję na odrobienie strat. 10 minut przed końcem meczu było 29:23 dla gospodarzy turnieju. Wówczas o kolejną przerwę poprosił Christian Berge.

W końcówce meczu Vincent Gerard popisał się serią wspaniałych interwencji i Francuzi minuta po minucie zbliżali się do zdobycia złotych medali. Przewaga Trójkolorowych powiększała się i mecz zakończył się rezultatem 33:26.

Najwięcej bramek w meczu rzucił Nikola Karabatić, który do norweskiej bramki trafił 6 razy na 9 prób. 5 bramek zdobyli Michael Guigou, Kentin Mahe, Valentin Porte i Norweg Kent Robin Tonnesen.

Francja – Norwegia  33:26 (18:17)

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password