Piłka ręczna – MŚ: No i to by było na tyle… Prawie

Przegrali nasi reprezentanci dzisiejszy „mecz o wszystko” z Rosją. Dlatego też nie zagrają już o czołowe miejsca. Pozostaje im walka o miejsca 17-20, bądź, co gorsza, w tak zwanym „Pucharze Prezydenta” o miejsca 21-24. Najpierw trzeba jeszcze jednak ukończyć rozgrywki grupowe. Przed nami mecze z Japonią i Francją.

Polacy dobrze weszli w mecz, podobnie jak z Norwegią. Prowadzili 2-0 w 8 minucie. Później szybkie 4 bramki rzucili niestety Rosjanie. Wtedy udało się jeszcze wyrównać, jednak w dalszej fazie pierwszej połowy  to nasi sąsiedzi grali znacznie lepiej.

Co prawda doszliśmy ich jeszcze na dwie bramki różnicy (było 8-10), ale wtedy Tałant Dujszebajew, chyba niepotrzebnie, poprosił o czas. Po tej przerwie rywale zdobyli 3 bramki z rzędu. Podopieczni Dujszebajewa rzucili jeszcze tylko jednego gola, na zakończenie pierwszej połowy. Gdy szczypiorniści schodzili na przerwę, na tablicy widniał rezultat 9-13.

Bardzo wysoką skuteczność interwencji miał Wadim Bogdanow. Słabą skuteczność rzutową prezentował Paweł Niewrzawa. Ogółem po trzydziestu minutach Polacy przegruwali czterema bramkami, mimo że oddali cztery strzały więcej od reprezentantów największego państwa świata.

Pierwsza bramka w drugiej połowie padła dopiero w czwartej minucie. Jej autorem był Tomasz Gębala. Podobnie jak w poprzednich meczach, był okazje na zbliżenie się, ba, dogonienie rywali, ale nasza reprezentacja nie była w stanie ich wykorzystać.

W 40 minucie wynik wyglądał tra-gi-cznie… Rosjanie prowadzili 16-10. Chwilę później czerwoną kartkę otrzymał Rafał Przybylski. Udało się zbliżyć ponownie na cztery, momentami nawet trzy bramki, jednak nic ponad to. W końcówce znacznie częściej padały bramki. Z obydwu stron. No i… Cóż… Przegraliśmy 20-24 i nie mamy szans na awans do szesnastki.

Przed nami jeszcze starcia z Francją, która wydaje się by w tej chwili siłą nie do zatrzymania i Japonią. Z tym drugim rywalem musimy powalczyć o honorowe zwycięstwo i możliwość gry o 17 miejsce. Jeśli to się nie uda pozostaje Puchar Prezydenta o miejsca 21-24.

Polska – Rosja 20-24 (9-13)

Polska: Malcher, Morawski, Dyćko 1, Łyżwa, Jachlewski 2 (2/2), Krajewski 2 (1/3), Niewrzawa 2, Walczak 1, Moryto, Daszek 3 (0/2), M. Gębala, Przybylski 1, Paczkowski 3, Gierak, T. Gębala 4, Chrapkowski 1

Szymon Frąckiewicz464 Posts

<p>Na stronie od lipca 2016. Wielbiciel tenisa i skoków narciarskich. Specjalizuje się także w pisaniu o narciarstwie alpejskim, baseballu i softballu oraz kolarstwie. Wierny słuchacz muzyki alternatywnej, pasjonat geografii.</p>

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password