Piłka ręczna – MŚ: Polska – Norwegia [Zapis Relacji LIVE]

Ostatnie mecze nie były najlepsze w wykonaniu biało-czerwonych. Dodatkowo podopiecznych Tałanta Dujszebajewa nękają ostatnio kontuzje. Dziś trzeba będzie przeciwstawić się jednak wszelkim przeciwnością losu. Nasze Orły rozpoczynają lot, po dobry wynik na Mistrzostwach Świata we Francji. Na początek zespół, który znamy doskonale sprzed roku – Norwegowie. Czy Skandynawowie utrzymają wysoki poziom, jaki zaprezentowali światu w Polsce? A może to nasi szczypiorniści okażą się lepsi? Na relację z meczu Polska – Norwegia zapraszamy już od 20:40.

POLSKA – NORWEGIA 20:22 (10:12)

Polska – Norwegia 20:22 (KONIEC) – W ostatnich sekundach nic się nie zmieniło. Norwegowie wygrywają to spotkanie 22:20. Z jednej strony możemy być zadowoleni z gry naszych szczypiornistów – pokazali się z dobrej strony, walczyli do końca, grali dobrze. Z drugiej strony – ten mecz można było wygrać. Wystarczyło zagrać skuteczniej przy stanie 20:20. Tymczasem coś w naszej grze wyhamowało. Miejmy nadzieję, że tego hamulca nie będzie w kolejnych spotkaniach.

Polska – Norwegia 20:22 (60. minuta) – Nie przełamaliśmy się. Biało-czerwoni nie potrafili znaleźć recepty na defensywę norweską. Tracimy piłkę, kilkanaście sekund do końca. Tego meczu nie wygramy.

Polska – Norwegia 20:22 (57. minuta) – Nie umiemy wykorzystać swoich szans! W dodatku nasi zawodnicy popełniają proste błędy, jak przekroczenie linii. I niestety to się mści. Mimo świetnej postawy Malchera, tracimy dwie bramki z rzędu. Nie umiemy się przełamać.

Polska – Norwegia 20:20 (55. minuta) – Nie umiemy wykorzystać swoich szans. Co więcej – prokurujemy karnego. Na szczęście Adam Malcher ponownie broni. Uff… Jest nerwowo. To będzie 5 minut na zawał serca. Proszę wziąć coś na uspokojenie, to przecież dopiero pierwszy mecz.

Polska – Norwegia 20:20 (53. minuta) – Co się dzieje! Gubią się Norwegowie, popełniają głupie błędy. Tu słupek, tu kroki, za innym razem znakomicie obronił Malcher. Musimy to w końcu wykorzystać i wyjść na prowadzenie!

Polska – Norwegia 19:20 (50. minuta) – Mieliśmy szansę do wyjścia na prowadzenie. Jachlewski nie wykorzystał jednak swojej szansy. Skuteczni są za to rywale. Wykorzystują zarówno akcję, jak i rzut karny – dzięki temu wciąż utrzymują minimalne prowadzenie.

Polska – Norwegia 18:18 (47. minuta) – Ależ emocje szykują się na końcówkę tego spotkania! Gramy świetnie w defensywie, utrzymujemy remis. Christian Berge poprosił przed chwilą o czas. On też wie, że najbliższe minuty mogą być decydujące. A Adam Malcher gra, jak natchniony!

Polska – Norwegia 15:16 (41. minuta) – Norwegom idzie teraz jak po grudzie. Irytują się rywale, irytuje się również Christian Berge. Był już remis, a Polacy mieli szansę na wyjście na prowadzenie. Niestety znowu nie wykorzystaliśmy tego, że piłkę odbił Adam Malcher. Faul, karny – rzucają Norwegowie. To oni minimalnie prowadzą.

Polska – Norwegia 13:15 (37. minuta) – Graliśmy moment w osłabieniu. Teraz jednak sytuacja się wyrównała. Adam Malcher gra dziś prawdopodobnie jeden z najlepszych meczów w życiu. Szkoda tylko, że nie potrafimy tego wykorzystać. Było już 13:13, lecz niedokładność przy rozgrywaniu akcji pozwoliła rywalom ponownie odskoczyć.

Polska – Norwegia 11:13 (33. minuta) – Szybko rzuca pierwszą bramkę dla Polski po przerwie Michał Daszek. Niestety, mimo sugerowania przez arbitrów gry pasywnej, szybko straciliśmy jednak kolejną bramkę.

Polska – Norwegia 10:12 (31. minuta) – Zaczynamy bardzo dobrze. Już w pierwszej minucie po wznowieniu Norwegowie tracą zawodnika. Znowu zagramy zatem w przewadze.

Polska – Norwegia 10:12 (PRZERWA) – Na 20 sekund przed końcem trener Christian Berge poprosił jeszcze o czas. Ostatnia akcja nie wyszła jednak Skandynawom, choć… zapowiadała się naprawdę znakomicie. Przybylski stał jednak tam, gdzie stać powinien, unieszkodliwiając rywali. To Norwegia ma delikatną przewagę. Cóż – zasłużoną. Tragedii jednak nie ma. Polacy grają na wysokim poziomie, pokazując że na pewno nie zamierzają tu bać się kogokolwiek.

Polska – Norwegia 10:11 (28. minuta) – Świetnie broni Malcher. Gramy teraz przez dwie minuty w osłabieniu. Sytuacja nie jest jednak zła – oba zespoły mają problemy z oddaniem dobrego rzutu. Biało-czerwoni grają bardzo dobrze, nie pozwalają rywalom na zbyt wiele. Ten młody, niedoświadczony zespół, stawia dziś dzielnie czoła rywalom.

Polska – Norwegia 8:10 (22. minuta) – Ojj… chyba zapeszyłem, przepraszam. Słabszy moment w defensywie naszej reprezentacji, tracimy trzy bramki z rzędu. Trudno nam teraz przedrzeć się przez szczelną obronę rywali.

Polska – Norwegia 8:9 (21. minuta) – Prowadzenie przechodzi z jedną na drugą stronę. Żaden z zespołów nie potrafi wypracować sobie jednak choćby dwóch trafień przewagi.

Polska – Norwegia 7:6 (17. minuta) – Zdawało się, że rywale zaczynają przejmować inicjatywę. W odpowiednim momencie jednak o czas poprosił Tałant Dujszebajew. Po kilku uwagach selekcjonera, kadra powróciła do dobrej gry i znowu robi się równo! Pochwalić należy Tomasza Gębalę, który prowadzi dobrą, twardą grę w obronie. Takiej nie potrafią prowadzić Norwegowie – kolejny raz z otrzymują karę.

Polska – Norwegia 4:5 (12. minuta) – Choć każda akcja w wykonaniu Polaków zdaje się być mocno wymęczana, nie poddajemy się i rywalizujemy ze Skandynawami jak równy z równym. Mimo iż także ich bramkarz zaczyna pokazywać wysokie umiejętności, Norwegowie pogubili się kilka razy w ataku. Dzięki temu różnica jest minimalna.

Polska – Norwegia 3:3 (9. minuta) – Norwegia zaczyna się rozpędzać. Nasz bramkarz wciąż spisuje się świetnie (50% piłek odbitych), w polu już bardziej „średnio”. Na szczęście wykorzystaliśmy pierwszy rzut karny, w dodatku za moment zagramy po raz pierwszy w przewadze liczebnej. Jest lepiej, niż mogłoby być. Tonnensen na ławce kar!

Polska – Norwegia 2:1 (3. minuta) – Świetnie Adam Malcher na początku! Było już 2:0, pojawiły się nawet szanse na jeszcze wyższe prowadzenie. Tych jednak nie wykorzystujemy, a rywale rzucają pierwszą bramkę.

Polska – Norwegia 1:0 (1. minuta) – Pięknie zaczynamy mecz w defensywie. Co prawda od razu sprokurowany rzut karny, ale broni go Adam Malchler! Co więcej, kontrę wykorzystał Adam Gębala.

Polska – Norwegia 0:0 (0. minuta) – Rozbrzmiały już hymny Polski i Norwegii w Nantes. A zatem czas zacząć. Wierzymy! Bardzo mocno wierzymy. Przetrzebiona kontuzjami kadra biało-czerwonych wychodzi dziś, aby walczyć. Oby to był dobry mecz!

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password