Piłka ręczna – MŚ: Znamy półfinalistów turnieju!

Najwięcej emocji było w meczu Hiszpanii z Chorwacją, który zakończył się triumfem zespołu Chorwacji. Z problemami Szwedów pokonali Francuzi. Bez większych kłopotów awans do najlepszej czwórki turnieju wywalczyły Norwegia i Słowenia.

Jako pierwsi w 1/2 finału zameldowali się reprezentanci Norwegii. W meczu ćwierćfinałowym okazali się oni lepsi od Węgrów, którzy wcześniej wyeliminowali Danię. Norwescy szczypiorniści rozpoczęli spotkanie z wysokiego C. W 7. minucie meczu prowadzili 6:1 i narzucili bardzo mocne tempo. Węgrzy mogli obronić jeszcze kilka bramek straty. W końcówce pierwszej części meczu Skandynawowie odskoczyli rywalom na 7 bramek przewagi. To było zbyt wiele na słabo dzisiaj grających reprezentantów Węgier. Madziarzom nie nawet zdobywca 11 bramek Gabor Csaszar. Ostatecznie spotkanie zakończyło się wynikiem 31:28. Wygrana Norwegów nie była zbyt okazałe, gdyż podopieczni Christiana Berge w drugiej połowie kontrolowali przewagę wywalczoną na początku spotkania. Norwegia po raz pierwszy w historii awansowała do półfinału mistrzostw świata.

Norwegia – Węgry 31:28 (17:10)

Mecz Francji ze Szwecją był bardzo emocjonujący i nie łatwy dla faworytów. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana i zakończyła się prowadzeniem Szwedów 16:15. W drugiej części meczu Trójkolorowi zaczęli dominować, ale ich rywale nie dali za wygraną. W 42. minucie gospodarze wyszli na prowadzenie 23:20. Wtedy wydawało się, że na stadionie w Lille dla gospodarzy nie zdarzy się nic złego. Jednak Szwedzi przebudzili się i wyszli na prowadzenie 26:25. Po 4 bramkach rzuconych z rzędu podopieczni Didera Dinarta mieli 3 bramki przewagi. Gospodarze eliminując Szwedów zrobili kolejny ważny krok w stronę obrony tytułu.

Francja – Szwecja 33:30 (15:16)

Hitem tej fazy turnieju był mecz Hiszpania – Chorwacja. W meczu tym emocji było co nie miara. W pierwszej połowie żaden z zespołów nie mógł wypracować sobie jakiejś większej przewagi. Co któraś z drużyn odskoczyła na 2 gole przewagi, to przeciwnicy niwelowali tą stratę. W zespole Chorwacji fenomenalnie grał Marko Mamić, który rzucił 9 goli i został wybrany najlepszym zawodnikiem meczu. Do przerwy szczypiorniści z Bałkanów prowadzili 2 bramkami. Po zmianie stron Chorwaci szybko odskoczyli rywalom na 5 bramek. Czwarta drużyna świata nie dało za wygraną. W dużej mierze dzięki wspaniałej grze Alexa Dujszebajewa kwadrans przed końcem było 24:25. Końcówka meczu była bardzo nerwowa. W ostatniej akcji meczu Hiszpanie mieli okazję doprowadzić do dogrywki, jednak Chorwaci skutecznie się wybronili. To oni w meczu o awans do finału zmierzą się z Norwegią.

Hiszpania – Chorwacja 29:30 (15:17)

Słowenia to kolejny zespół, który zameldował się w czołowej czwórce imprezy. W 1/4 finału Słoweńcy pokonali Katar. Od samego początku Słoweńcy wypracowali sobie kilka bramek przewagi. Do przerwy prowadzili oni 18:15. W 43. minucie prowadzili już 9 golami. Wówczas Katar wziął się do odrabiania strat. Jednak spotkanie zakończyło się wygraną Słowenii 32:30. Głównym czynnikiem decydującym o porażce Kataru była katastrofalna dyspozycja Daniela Saricia. Były bramkarz Barcelony obronił pierwszy rzut dopiero w 38. minucie, a w sumie zaliczył tylko 5 obron.

Słowenia – Katar 32:30 (18:15)

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password