Piłka ręczna – MŚ: Zwycięstwo z Tunezją, zagramy o 17. miejsce!

Nie było tak łatwo, szybko i wygodnie jak byśmy chcieli. Po walce, a momentami nawet nerwach, polscy szczypiorniści pokonali dziś jednak Tunezyjczyków. Oznacza to, że zagramy o 17. miejsce Mistrzostw Świata.

Mecz nie rozpoczął się tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. W pierwszych minutach na prowadzenie wyszli Tunezyjczycy. Na szczęście ich dominacja nie trwała zbyt długo, bo zaledwie kilka minut. Później przebudzili się biało-czerwoni. Skuteczne interwencja Adama Machlera oraz dobre ataki ze strony reszty zawodników, szybko zapewniły nam prowadzenie.

Z minuty na minutę podopieczni Tałanta Dujszebajewa rozpędzali się. Marek Daćko, Przemysław Krajewski, Piotr Chrapkowski, a przede wszystkim Arek Moryto i Tomasz Gębala siali postrach w strefie defensywnej reprezentacji Tunezji, a dla bramkarza rywali byli wprost nie do zatrzymania. Dzięki tak dobrej grze, zdołaliśmy w ekspresowym tempie odskoczyć przeciwnikom w ostatnich minutach pierwszej połowy i schodząc do szatni prowadziliśmy 15:11.

Wydawało się wówczas, że nasze zwycięstwo jest już niemal przesądzone. Na początku drugiej części spotkania szczypiorniści z Tunezji pokazali jednak, że wcale nie chcą się poddawać. My mieliśmy problemy z rzuceniem bramki, a rywale… trafiali raz za razem. Pierwsze 12 minut drugiej połowy przyniosło ich absolutną dominację. Wygrali ten fragment spotkania aż 9:4, dzięki czemu niespodziewanie wyszli na prowadzenie 20:19.

Na szczęście nasi reprezentanci zachowali zimną krew i zdołali szybko nie tylko odrobić bramkę straty, ale ponownie zbudować dwubramkową przewagę. Nie dała ona jednak pewności. Nerwowo zrobiło się w ostatniej minucie, gdy Tunezyjczycy przez chwilę złapali jeszcze kontakt. Końcowe sekundy rozegraliśmy – mimo osłabienia, spowodowanego czerwoną kartką Patryka Walczaka – jednak bardzo mądrze. Co więcej – na koniec udało się jeszcze rzucić bramkę, która ustaliła wynik spotkania na 28:26.

Po zwycięskim meczu z Tunezją jesteśmy już pewni, że zagramy o zwycięstwo w Pucharze Prezydenta, a zatem o 17. miejsce Mistrzostw Świata we Francji. Naszymi rywalami będą zwycięzcy meczu Argentyna – Arabia Saudyjska.

Polska – Tunezja 28:26 (15:11)

Polska: Malcher – Daćko 2, Łyżwa, Jachlewski (0/1), Krajewski 8 (1/2), Niewrzawa, Walczak, Moryto 4 (2/4), Daszek 4, Przybylski 2, Paczkowski 4, T. Gębala 3, Chrapkowski 1

Tunezja: Missaoui 1 – Ma. Soussi – Toumi, Tej, Bannour 10 (3/3), Haj Youssef, Sanai 6, Boughanmi 1 (0/1), Saied 2, Hosni 2, T. Jallouz 2, Chouiref 2, Mo. Soussi, W. Jallouz

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password