Pjongczang za 62 dni: Bach pojedzie do Korei Północnej?

Prezydent Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Thomas Bach rozważa wizytę w Korei Północnej, aby na miejscu przekonywać lokalne władze do wysłania reprezentacji na zbliżające się igrzyska w Pjongczangu.

Trzy dni temu pisaliśmy o tym, że dwójka północnokoreańskich łyżwiarzy figurowych nie dopełniła obowiązku rejestracji, co skutkuje tym, że mimo wywalczonej kwalifikacji, zabraknie ich w rywalizacji olimpijskiej. Najprawdopodobniej było to celowe działanie, które ma doprowadzić do tego, że sportowcy z Korei Północnej w ogóle nie zaprezentują się w zawodach, których gospodarzem jest Korea Południowa. Przypomnijmy, że Korea Północna zbojkotowała już igrzyska w 1988 roku, które odbywały się w Seulu. Niemniej jednak, zawodnicy z tego kraju pojawiali się na igrzyskach azjatyckich w 2002 i 2014 roku, a oba turnieje również organizowane były w Korei Południowej. Według agencji Yonhap, Bach zamierza osobiście wybrać się do stolicy Korei Północnej – Pjongjangu – aby tam przekonywać lokalne władze do wycofania się z zamiarów bojkotu. Na tę chwilę nic nie jest jeszcze oficjalnie potwierdzone gdyż MKOL jak dotąd nie odniósł się do sprawy, ale jeśli wizyta Bacha nie dojdzie do skutku, do kraju rządzonego przez Kim Dzong Una wysłany zostanie inny członek komitetu.

Przypomnijmy również, że Korea Północna ma swojego reprezentanta w Międzynarodowym Komitecie Olimpijskim. Ung Chang, reprezentujący taekwondo ITF, nie zamierza jednak włączać się w lobbowanie w swoim kraju, co podkreślił w zeszłym miesiącu na Zgromadzeniu Ogólnym Stowarzyszenia Narodowych Komitetów Olimpijskich. Niemniej jednak już wtedy zapowiedział, że jako członek MKOL-u, na pewno pojawi się na igrzyskach w Pjongczangu.

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password