Planowo z outsiderami

Trzeci dzień rozgrywanych w Dortmundzie Drużynowych Mistrzostw Świata, był szczęśliwy dla obu polskich drużyn. Zarówno panowie, jak i panie wygrały swoje spotkania.

Nasze pingpongistki, aby mieć jeszcze szanse na awans musiały wygrać dzisiejsze spotkanie z najsłabszymi w grupie Francuzkami. Trener Michał Dziubański przywrócił do składu na ten mecz Li Qian, która podczas tych mistrzostw nie przegrała jeszcze pojedynku. Tak też stało się tym razem, a dobra gra Natalii Partyki oraz Katarzyny Grzybowskiej pozwoliła Polkom odnieść pewne zwycięstwo. Pewne awansu z grupy C są już Niemki i Japonki, nasze reprezentantki jutro rozegrają decydujący o awansie mecz z Hiszpankami.

Polska – Francja 3:0

Li Qian – Alice Abbat 3:0 (11:7, 11:7, 11:5)
Natalia Partyka – Carole Grundisch 3:2 (11:5, 11:7, 7:11, 7:11, 11:5)
Katarzyna Grzybowska – Emmanuelle Lennon 3:0 (11:5, 11:9, 11:6)

Z teoretycznie najsłabszą drużyną w grupie mierzyli się też nasi pingpongiści. Mimo porażki w pierwszym pojedynku, Polacy wygrali mecz ze Słowakami 3:1 i zajmują obecnie drugie miejsce w grupie D. Jutro wszystkie zespoły rozegrają po dwa spotkania. Polacy zmierzą się z Białorusią i Rosją. Jeśli uda nam się zdobyć komplet punktów awansujemy bezpośrednio do ćwierćfinału, jeśli nie trzeba będzie liczyć na korzystny układ pozostałych spotkań, przy czym jedno zwycięstwo jest absolutnie konieczne, żeby marzyć o miejscu w pierwszej trójce.

Polska – Słowacja 3:1

Daniel Górak – Lubomir Pistej 3:2 (6:11, 11:5, 10:12, 11:4, 11:8)
Wang Zeng Yi – Michal Bardon 2:3 (9:11, 11:5, 11:7, 6:11, 10:12)
Robert Floras – Peter Sereda 3:1 (7:11, 11:9, 11:8, 11:9)
Wang Zeng Yi – Lubomir Pistej 3:1 (5:11, 11:9, 11:5, 11:9)