Polacy na podium w Lahti!

W konkursie drużynowym skoków narciarskich rozgrywanym w fińskim Lahti reprezentacja Polski zajęła znakomite 3. miejsce. Biało-czerwoni swoją wysoką pozycję zawdzięczają równym skokom całej ekipy.

Warto przypomnieć, że z powodu kiepskich warunków pogodowych konkurs został przeniesiony na skocznię normalną. Polacy zaprezentowali się w młodym składzie, w którym nie zabrakło medalistów niedawno zakończonych Mistrzostw Świata juniorów: Klemensa Murańki (wicemistrza w drużynie) i Aleksandra Zniszczoła (srebrnego zarówno indywidualnie, jak i z kolegami z zespołu).

Skoki naszych reprezentantów rozpoczął Maciej Kot, który uzyskał 86.5 m – po jego skoku nasi skoczkowie byli na szóstym miejscu. Na taką samą odległość, jak Kot pofrunął w następnej kolejce Klemens Murańka. Tym razem zawodnicy innych reprezentacji spisywali się słabiej i biało-czerwoni objęli prowadzenie. Po kolejnych próbach: 82.0 m Zniszczoła i 92.5 m Stocha, Polacy dali się wyprzedzić tylko Austriakom i po pierwszej serii byli wiceliderami.

Drugą turę znakomitym skokiem na 92.0 m rozpoczął Kot. 88.5 m Murańki spowodowało, że spadliśmy za reprezentację Niemiec, ale straty były niewielkie. Jeszcze bardziej do naszych zachodnich sąsiadów zbliżył nas skok Zniszczoła na 94.0 m. Niestety, jednak po próbie Stocha na 89.5 m Niemcy wyprzedzili nas minimalnie – o 0,6 punktu.

Konkurs wygrali Austriacy w składzie: .

Jutro w Lahti (o ile pogoda na to pozwoli) odbędą się zawody indywidualne – o godzinie 11:00 rozpoczną się kwalifikacje, które zostały przełożone z piątkowego popołudnia, właśnie z powodu złych warunków atmosferycznych.