Polacy wygrywają z Niemcami

W dzisiejszym spotkaniu rywalami Polaków byli siatkarze z Niemiec. Nie licząc pierwszej partii, potrafili nawiązać wyrównaną walkę z biało-czerwonymi. Ostatecznie to nasi siatkarze wygrywając dzisiaj 3:1 zawalczą jutro o 5. lokatę w siatkarskich MEJ mężczyzn.

Polacy rozpoczęli premierową odsłonę bardzo dobrze. Jedynym, co się później okazało remisem, był ten na początku – 0:0. Biało-czerwoni stawiali dobre bloki oraz świetnie zagrywali utrudniając przeciwnikowi grę. Na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:4, a na drugiej już 16:7. Niemcy nie grali za dobrze i musieli pogodzić się z przegraną aż 10:25, szczególnie po bardzo trudnych zagrywkach Maruszczyka w ostatnich akcjach seta.

W drugiej partii trójkolorowi grali zupełnie inaczej. Już na początku tej odsłony wyszli na prowadzenie, które stracili już na pierwszej przerwie technicznej ulegając naszym siatkarzom 7:8. W dalszej części seta gra była bardzo wyrównana. Niemcy odzyskali przewagę, którą utrzymali do końca partii. Wygrywając z polskim zespołem 25:23 doprowadzili do remisu 1:1 w całym spotkaniu. Zwycięstwu trójkolorowych mógł sprzyjać fakt, iż szkoleniowiec naszych siatkarzy, Jacek Nawrocki w końcówce seta dostał najpierw żółtą, a potem też czerwoną kartkę.

Mimo dobrego wejścia Polaków w trzecią partię i prowadzenia 2:0, na pierwszej przerwie technicznej przegrywali 7:8. W końcówce seta, dzięki zagrywce Muzaja, a potem też Maruszczyka, biało-czerwoni odzyskali przewagę, którą z każdą akcją powiększali. Zwyciężyli trzecią odsłonę 25:20 i objęli prowadzenie w meczu 2:1.

Podopieczni Jacka Nawrockiego musieli w czwartym secie podnieść poziom adrenaliny u kibiców, bo inaczej to nie byliby Polacy – już na początku przegrywali z Niemcami 1:4. Szybko jednak zniwelowali tą stratę i na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:7. Niemcy próbowali gonić swoich rywali, jednak na próżno. W końcówce czwartej partii swoimi zagrywkami biało-czerwonym pomógł Maruszczyk. Ostatecznie to zawodnicy Nawrockiego wygrali czwartą odsłonę 25:19 oraz całe spotkanie 3:1. Najlepszym siatkarzem w naszym zespole okazał się Maciej Muzaj, zaś w niemieckim – Nicolas Marks.