Pożegnanie z Almerią

Już w trzecim dniu zmagań na turnieju World Tour tenisistów stołowych w Almerii z rozgrywkami pożegnały się obie polskie zawodniczki startujące w Hiszpanii. Z wielką presją nie poradziła sobie również 11-letnia Japonka Mima Ito.

W pierwszej rundzie singla kobiet swój mecz przegrała dziś Li Qian. Polka uległa wyżej notowanej Japonce. Misako Wakamiya – 62. zawodniczka światowego rankingu – szybko wygrała pierwsze trzy sety i dopiero wtedy nasza zawodniczka przełamała się. Zwycięstwa w kolejnych dwóch partiach dodały jej dużo wiary w siebie, ale jednak nie wystarczyło to do wygrania szóstego seta. Polka przegrała 2:4 (14:16, 8:11, 9:11, 11:7, 12:10 , 8;11) i odpadła z rywalizacji.

Dziś rano swój mecz w deblu rozgrywała również Kinga Stefańska. Polka odpadła wcześniej w eliminacjach singla. W parze z Lindą Creemers z Holandii znalazły się natomiast w pierwszej rundzie turnieju głównego deblistek. Tam natrafiły na zgrany koreański duet bardzo dobrych zawodniczek. Ye Seo Dang i Ha Eun Yang były zdecydowanymi faworytkami tego starcia i nie zawiodły. Polka i Holenderka przegrały 1:3 (10:12, 11:6, 3:11, 7:11).

Wielkie zainteresowanie mediów i kibiców towarzyszyło od wczoraj Japonce Mima Ito. Zawodniczka ta ma zaledwie jedenaście lat, a dziś rozegrała swój pierwszy mecz w turnieju głównym zawodów z cyklu World Tour. Nie poradziła sobie jednak ze wspomnianą już wcześniej Koreanką Ha Eun Yang. Mimo wszystko – porażka 0:4 z pewnością wiele ją nauczyła.

Kolejne zawody z cyklu World Tour już w przyszłym tygodniu. Rywalizacja przenosi się do Ameryki Południowej. Tenisiści stołowi od środy powalczą w Santiago de Chile. Na liście startowej znajdują się obie Polki, które startowały w Almerii. Miejmy nadzieję, że tym razem pójdzie im lepiej.