Radwańska zmasakrowana

Agnieszka Radwańska w ćwierćfinale turnieju w Indian Wells przegrała z Victotrią Azarenką 0:6, 2:6.

Trudno napisać coś rozsądnego o tym meczu, Wystarczy nadmienić, że w pierwszym secie Polka wygrała raptem 10 piłek. Drugi set wyglądał bardzo podobnie aż do stanu 0:5, kiedy to Agnieszka po raz pierwszy przełamała rozluźnioną już Białorusinkę, by wygrać kolejnego gema przy swoim podaniu „na sucho”. Za późny był to zryw Polki, bo już kolejnego gema Azarenka zagrała jak znakomitą większość poprzednich. Niewiele brakowało do wstydliwego i rzadko na tym poziomie spotykanego „rowerka”. Najwyraźniej Azarenka chciała wbić Radwańską w kort po krytycznych wypowiedziach Polki po ich ostatnim meczu. Tak więc stosunek meczów Radwańska – Azarenka wynosi aktualnie w 2012 roku 0:4,a Białorusinka jak na razie pozostaje jedynę, która potrafi wygrywać z Isią w tym roku.

Nie zmienia to faktu, iż Agnieszka w poniedziałek będzie notowana już na 4., najwyższym w karierze, miejscu w rankingu WTA.