Sensacyjny zwycięzca, Polacy poza dwudziestką

Niespodziewanym zwycięstwem Ilyi Shugarova zakonczyły się zawody z cyklu Pucharu Świata w pięcioboju nowoczesnym rozgrywane w rosyjskim Rostowie. Spośród czterech Polaków dwóch nie ukonczyło rywalizacji, a dwóch zajęło miejsca w trzeciej dziesiątce.

Pierwsza konkurencja, szermierka, została zdominowana przez zawodników z byłych krajów radzieckich – w pierwszej siódemce znalazło się aż pięciu Rosjan, Białorusin i Kazach. Najlepszy był młodzieżowy wicemistrz olimpijski z Singapuru, Ilya Shugarov, który pokonał w bezpośredniej walce 28 przeciwników. Z polskich zawodników najlepiej spisał się Szymon Staśkiewicz, który zajął w tej konkurencji 23. miejsce z 15 zwycięstwami na koncie. Pozostali nasi reprezentanci mieli dwie wygrane mniej i byli sklasyfikowani ex aequo na 28. miejscu.

W pływaniu najlepszy okazał się rekordzista świata wśród pięcioboistów na 200m stylem dowolnym, James Cooke. Remigiusz Golis, który wygrywał tę konkurencje w Rio i Szazhalombacie osiągnął 6. czas (2:03.51). Cooke w wywiadzie, który udzielił po pływaniu, podzielił się przypuszczeniem, że Polak zmagał się z jakąś kontuzją. Nie mamy na razie oficjalnego potwierdzenia, jednak faktem jest, iż Golis nie wziął udziału w kolejnych konkurencjach pomimo awansu na 22. miejsce w klasyfikacji łącznej. Pozostali reprezentanci Polski spisali się w pływaniu słabo – Łukasz Klekot osiągnął 24. czas (2:09.89), Szymon Staśkiewicz – 30. (2:12.94), a Bartosz Majewski – 33. (2:14.29). Po dwóch konkurencjach zajmowali oni odpowiednio miejsca 32., 30. i 33.

W jeździe konnej najlepiej spisał się Irlandczyk Eanna Bailey, który jako jedyny nie zarobił żadnych punktów karnych. Bez zrzutki trasę przejechał również Japończyk Shinya Fujii, ale reprezentant Kraju Kwitnącej Wiśni minimalnie przekroczył czas i stracił 4 punkty. Szymon Staśkiewicz zaliczył tylko jedną zrzutkę i zaliczył awans na 22. miejsce. W klasyfikacji łącznej podciągnął się także Łukasz Klekot, który strącił trzy przeszkody, jednak po trzech konkurencjach zajmował 25. miejsce. Bartosz Majewski miał zdecydowanie mniej szczęścia – zakończył konkurencję z 676 punktami karnymi na koncie i zajmował po tej konkurencji 31. lokatę. Na prowadzeniu utrzymał się Shugarov, natomiast Stanislau Zhurauliou spadł na 3. miejsce wyprzedzony przez Amro el Geziry`ego z Egiptu.

Shugarov niespodziewanie utrzymał prowadzenie w kombinacji i wygrał dzisiejsze zawody. Za jego plecami toczyła się jednak zażarta walka o 2. miejsce, którą na ostatnich metrach wygrał Zhurauliou. Trzecie miejsce zajął Francuz Christopher Patte. Zajmujący 2. i 4. miejsce przed kombinacją el Geziry i Andrei Moiseev zaprzepaścili szanse na dobry wynik na strzelnicy. Spadek o jedną pozycję zaliczyli także Szymon Staśkiewicz (ostatecznie 23.) i Łukasz Klekot (26. w klasyfikacji końcowej), natomiast Bartosz Majewski nie pojawił się na starcie kombinacji.

Do finałowego turnieju Pucharu Świata w Chengdu zakwalifikowało się dwóch naszych reprezentantów – Szymon Staśkiewicz i Remigiusz Golis. Zanim jednak rozegrany zostanie ten turniej, w trakcie którego będzie mozna zebrać cenne punkty do rankingu olimpijskiego, w Rzymie odbędą się Mistrzostwa Świata.