Short track – Courmayeur Cup: Bez rewelacji drugiego dnia

Za nami drugi dzień zawodów w Courmayeur. Nic nie zmieniło się, jeśli chodzi o włosko-francuską dominację. Reprezentanci Polski pojechali zaś tylko odrobinę lepiej, niż wczoraj.

Na początek dnia – podobnie jak wczoraj – łyżwiarze i łyżwiarki rywalizowali na dystansie 1500 metrów. Z dobrej strony w eliminacjach pokazała się na tym dystansie Magdalena Warakomska, która wygrała swój bieg. Oprócz niej awans do półfinałów wywalczyły również Kamila Stormowska i Oliwia Gawlica oraz dziś najlepszy, wśród męskiej części reprezentacji Adam Filipowicz.

Później sytuacja zaczęła się jednak komplikować. Adam Filipowicz i Kamila Stormowska zdecydowanie przegrali swoje starty półfinałowe. Lepiej spisały się Magda Warakomska i Oliwia Gawlica. One z kolei stoczyły… między sobą bój o miejsce w finale. Minimalnie szybsza okazała się ta pierwsza.

Mimo tego Magdalena Warakomska nie zdołała jednak powalczyć o najwyższe pozycje. Bieg finałowy zakończyła bowiem na ostatniej, szóstej pozycji. Oliwia Gawlica i Kamila Stormowska pojechały natomiast w finale B. Im również nie poszło i ostatecznie sklasyfikowano je kolejno na 10. i 11. pozycji. Najlepszy z naszych męskich reprezentantów – Adam Filipowicz – po nieudanym półfinale, trafił do finału C i ostatecznie zawody zakończył na 16. miejscu.

Na czele klasyfikacji nie było niespodzianek – wśród kobiet najszybsza okazała się Arianna Fontana, która wyprzedziła swoje rodaczki – Cecilię Maffei oraz Elenę Viviani. Wśród mężczyzn zaś najszybszy na 1500 metrów okazał się Francuz Sebastien Lepape. Prócz niego na podium stanęli jeszcze Roberto Pukitis (Łotwa) i Tommaso Dotti (Włochy).


Niestety, słabiej biało-czerwoni poradzili sobie w rywalizacji na 500 metrów. Już po eliminacjach nasza kadra mogła czuć się zdziesiątkowana. Wśród kobiet awans do dalszej fazy zawodów wywalczyły sobie: Oliwia Gawlica, Magdalena Warakomska, Magdalena Zych i Kamila Stormowska. U mężczyzn – mimo niezłego startu Adama Filipowicza – do ćwierćfinału awansował natomiast jedynie Mateusz Krzemiński.

Ćwierćfinały kompletnie nie poszły jednak po naszej myśli. Całej piątce biało-czerwonych do półfinału zabrakło sporo. Polacy musieli zatem obejść się smakiem i walczyć o niższe miejsca. Ostatecznie najwyżej z naszej kadry, na 11. pozycji, sklasyfikowana została… Magdalena Zych. Kamila Stormowska zajęła natomiast miejsce 12. Na takiej samej pozycji rywalizację u mężczyzn zakończył natomiast Mateusz Krzemiński.

Jeśli chodzi o triumfatorów – o czołowe miejsca walczyli ci sami zawodnicy, którzy wcześniej wygrywali na 1500 metrów. U kobiet we włoskim finale (startowało w nim pięć Włoszek) triumfowała Arianna Fontana, która wyprzedziła Martinę Valcepinę i Elenę Viviani. U mężczyzn zaś triumfowali Łotysze – Roberto Pukitis przed Robertsem Zvejnieksem. Trzeci był zaś Sebastien Lepape z Francji.