Short track – Courmayeur Cup: Sztafeta daje nadzieje


Ostatniego dnia zawodów w Courmayeur zobaczyliśmy rywalizację indywidualną na 1000 metrów oraz sztafety. O ile indywidualnie naszym zawodnikom nie poszło lepiej, niż w poprzednich dniach, o tyle kobieca sztafeta pojechała dobrze.

W rywalizacji kobiet na 1000 metrów nie było niespodzianek. Wzorem pozostałych dystansów, przez kwalifikacje przebrnęły cztery Polki. Tym razem bardzo dobrze poszło Patrycji Markiewicz, która bez problemów przeszła nie tylko przez eliminacje, ale również pewnie uzyskała awans w ćwierćfinale. W 1/4 finału jechały także Monika Grządkowska, Oliwia Gawlica i Magdalena Warakomska. Tylko ta ostatnia jednak – mimo przegranego biegu z Fontaną i Valcepiną – zdołała zakwalifikować się do dalszego etapu.

Półfinały jednak nie potoczyły się po myśli naszych dziewczyn. Zarówno Warakomska, jak i Markiewicz linię mety przekraczały w nich jako ostatnie. Dla obu oznaczało to kwalifikację do finału B. Ten przebiegł już dużo pozytywniej. Magdalena Warakomska, która musiała uznać wyższość jedynie Martiny Valcepiny, sklasyfikowana została ostatecznie na 6. miejscu. Patrycja Markiewicz rywalizację na 1000 metrów ukończyła zaś na 8. pozycji. Wygrała, jak można się było spodziewać, Arianna Fontana. Na podium stanęły także Litwinka Agne Sereikaite oraz Francuzka Tiffany Marchand.


Jeszcze gorzej wypadła w rywalizacji na 1000 metrów męska część kadry. Przy niemocy starszych kolegów, przez eliminacje przebrnął tylko 15-letni Mateusz Krzemiński, który zdołał wygrać swój bieg. W ćwierćfinale Polak miał jednak pecha i został zdyskwalifikowany przez sędziów.

W tym momencie każdy z naszych rodaków musiał przebijać się przez biegi repasażowe. Te jednak zupełnie biało-czerwonym nie wyszły. Najwyższą pozycję wywalczył sobie ostatecznie Michał Kłosiński, który zajmując 4. miejsce w finale F, został sklasyfikowany na 27. miejscu. Finał G wygrał natomiast Mateusz Krzemiński, dojeżdżając do mety tuż przed Adamem Filipowiczem, dzięki czemu zakończyli zawody na 30. i 31. miejscu. O najwyższe pozycje w finale A powalczyli natomiast między sobą Francuzi. Ostatecznie Sebastien Lepape okazał się szybszy od Thibaut Fauconneta. Trzecie miejsce zajął natomiast Roberto Pukitis z Łotwy.


Po niezbyt dobrych startach indywidualnych, nieco przedsezonowych nadziei w serca kibiców mógł wlać start sztafet. Co prawda wczorajsze półfinały nie napawały optymizmem. Obydwie kobiece i jedna męska sztafeta zajęły ostatnie miejsca w swoich biegach. Na tym etapie mężczyźni w składzie: Sebastian Hydzik, Krystian Giszka, Adam Filipowicz, Michał Kłosinski pożegnali się zatem z rywalizacją w turnieju. Po półfinale swój udział w sztafecie zakończyły także Monika Grządkowska, Magdalena Wilga, Magdalena Zych i Wiktoria Tkaczuk. Więcej szczęścia miały natomiast Magdalena Warakomska, Oliwia Gawlica, Kamila Stormowska i Patrycja Markiewicz, które zostały przez sędziów dołączone do biegu finałowego.

W rywalizacji o najwyższe pozycje Polki zmierzyły się dziś z czterema drużynami z Włoch i wypadły w tej rywalizacji całkiem dobrze. Bo choć ich strata do zwyciężczyń sięgnęła dziewięciu sekund, do mety dojechały na drugiej pozycji.

 



Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password