Short track – Mistrzostwa Europy: Półfinał Maliszewskiej na koniec zawodów

Ostatniego dnia rywalizacji na Mistrzostwach Europy w Dreźnie najlepiej z polskiej kadry poradziła sobie Natalia Maliszewska. Reprezentantka Polski zdołała awansować do półfinału na dystansie 1000 metrów.

Dzisiejsze starty nie były szczęśliwe dla naszych reprezentantów. Już w ćwierćfinałach z rywalizacją na 1000 metrów pożegnali się Magdalena Warakomska i Bartosz Konopko. Oboje zajęli czwarte miejsce w swoich biegach. Awans wywalczyć udało się jedynie Natalii Maliszewskiej. Ona z kolei linię mety mijała co prawda dopiero jako piąta, ale sędziowie uznali, że wcześniej była odpychana przez Sarę Bacskai. Dlatego też zdecydowali się ukarać Węgierkę, a Polkę dołączyć do stawki półfinalistek.

Kolejny bieg nie poszedł jednak po myśli naszej rodaczki. Po niezłym początku, w końcowej fazie biegu Maliszewska znacznie zwolniła. Dzięki upadkowi Sofii Prosvirnovej Polka zajęła piąte miejsce, dzięki czemu nie awansowała co prawda choćby do finału B, ale została sklasyfikowana w czołowej „dziesiątce” klasyfikacji tego dystansu.

Dalsza rywalizacja odbyła się już bez Polaków. Burzliwy finał kobiecej sztafety padł łupem Rosjanek, które na finiszu wyprzedziły drużynę węgierską. Niemki i Francuzki leżały podczas tego biegu na ziemi, a brąz ostatecznie zdobyły te drugie, dzięki temu, że… szybciej pozbierały się po upadku.

W zawodach mężczyzn Rosjanie nie zdołali powtórzyć sukcesu swoich koleżanek. Na finiszu świetnie spisał się Sjinkie Knegt. Holender znakomicie pojechał przez ostatnie wiraże, dając zwycięstwo Holendrom. Rosjanie musieli się zatem zadowolić drugim miejscem, a na trzecim rywalizację sztafet zakończyli Węgrzy.

Klasyfikację wieloboistów wygrali natomiast Arianna Fontana (Włochy) i Sjinkie Knegt (Holandia). Ta pierwsza odpowiednią ilość punktów uzyskała dopiero dziś. Zajmując drugie miejsce w superfinale, przeskoczyła w klasyfikacji wieloboistów swoją rodaczkę – Martinę Valcepinę. Na trzecim miejscu rywalizację w wieloboju zakończyła zaś zwyciężczyni superfinału – Sofia Prosvirnova.

Sjinkie Knegt triumf w wieloboju zapewnił sobie już wcześniej, zgarniając trzy złote medale. W superfinale mógł zatem pozwolić sobie na luźniejszą jazdę, a do mety dojechał na miejscu 5. Srebro w wieloboju zainkasował zwycięzca superfinału – Vladislav Bykanov z Izraela. Brąz natomiast trafił do Rosjanina Semena Elistratova.

Login

Welcome! Login in to your account

Remember me Lost your password?

Lost Password