Short track – Puchar Świata: Warakomska w ćwierćfinale na 1000 metrów

Za nami drugi dzień kwalifikacji do Pucharu Świata w short tracku. W Dordrechcie największą radość mieliśmy dziś po przejazdach Magdaleny Warakomskiej, która zdołała zakwalifikować się do ćwierćfinału na dystansie 1000 metrów.

W rywalizacji na 1000 metrów u mężczyzn powtórzył się scenariusz znany nam już z rywalizacji na najdłuższym dystansie 1500 metrów. Wszyscy nasi reprezentanci z zawodami pożegnali się już podczas preeliminacji. Tym razem biało-czerwoni zapewnili nam jednak sporo emocji.

Awans mógł wywalczyć sobie Szymon Wilczyk. Podczas jego przejazdu doszło jednak do upadków i niespodziewanych rozstrzygnięć w rezultacie których… na miejscu 2. linię mety przekroczył reprezentant Korei Północnej – Un Hyok Kim, do dalszej rundy awansowało aż czterech łyżwiarzy, a Polak… został ukarany przez sędziów.

Niewiele zabrakło również Rafałowi Anikiejowi i Bartoszowi Konopko. Obaj reprezentanci Polski do mety dojechali na 3. miejscu w swoich biegach, a ich czasy nie pozwoliły na uzyskanie awansu do kolejnych biegów.

Lepiej poradziła sobie żeńska część naszej reprezentacji. Niewiele zabrakło Kamili Stormowskiej, która zajęła 3. miejsce w swoim biegu preeliminacyjnym. Bezbłędne na tym etapie rywalizacji okazały się zaś Natalia Maliszewska i Magdalena Warakomska.

Niestety eliminacji nie udało się przejść jednak obu naszym kadrowiczkom. Natalia Maliszewska trafiła bowiem na bardzo szybki bieg i pomimo iż długo utrzymywała się za plecami prowadzącej Valerie Maltais z Kanady, ostatecznie dała się wyprzedzić również Jinyu Li (Chiny) i Ekaterinie Efremenkovej, przez co zajęła 4. miejsce i odpadła z rywalizacji.

Spore przetasowania w trakcie biegu towarzyszyły również Magdalenie Warakomskiej. Ta jednak linię mety przekroczyła jako trzecia w swoim starcie, a bardzo dobry czas pozwolił jej z tego miejsca awansować do ćwierćfinału.

Nasze szczęście po dzisiejszym dniu mógł dopełnić również awans sztafety kobiet. Polki pojechały tym razem w składzie: Natalia Maliszewska, Patrycja Maliszewska, Magdalena Warakomska, Kamila Stormowska. W kwalifikacjach biało-czerwone trafiły na Koreę, USA i Belgię.

Zgodnie z przewidywaniami, Koreanki zdecydowanie odskoczyły reszcie stawki, a Belgijki pozostały daleko z tyłu. Walkę o drugie miejsce – dające awans do ćwierćfinału – stoczyły zatem drużyny z Polski i Stanów Zjednoczonych. Podobnie jak w Budapeszcie, tak i teraz do szczęścia zabrakło niewiele. Jadąca na ostatniej zmianie Natalia Maliszewska dwoiła się i troiła, lecz po pięknej walce nie udało jej się ostatecznie przekroczyć linię mety przed rywalką. Polki bój z Amerykankami i awans do ćwierćfinału tym samym przegrały zaledwie o… 0,1 sekundy.

Sztafeta mężczyzn także nie zdołała sprawić dziś niespodzianki. W biegu z udziałem Polaków zdecydowanie najszybsi byli Rosjanie i Białorusini. Biało-czerwoni jadący dziś w składzie: Adam Filipowicz, Rafał Anikiej, Karol Nieścier, Bartosz Konopko swój bieg eliminacyjny zakończyli na miejscu 3., wyprzedzając jedynie Białorusinów. Taki wynik – przy przeszło czterosekundowej stracie do drugich Białorusinów – nie mógł dać awansu do ćwierćfinału.